DPD Legionovia Legionowo – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(11:25, 18:25, 16:25)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-01-16

Miejsce wydarzenia.
Legionowo

Opis.
Był to czternasty mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Łodzianki rozpoczęły skoncentrowane i asie serwisowym Regiane Bidias prowadziły już 5:1. Gdy po chwili zablokowana została Cassidy Pickrell, trener Piotr Olenderek poprosił o przerwę. EŁKaeSianki miały sporą przewagę. Po skutecznym atakach Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej i Regiane Bidias prowadziły już 11:4 i trener gospodyń po raz drugi przerwał grę. ŁKS nie zamierzał się jednak zatrzymywać i zdobywał punkt za punktem (15:4). Legionovia była coraz bardziej bezradna. Próbowała atakować Kristina Kicka, ale nie mogło to zmienić obrazu gry. Po ataku Bidias Łodzianki miały piłkę setową przy stanie 24:9. Gospodynie zdobyły jeszcze dwa punkty, ale autowa zagrywka Kickiej zakończyła seta wynikiem 11:25.

2. set.
W drugiej partii Legionowianki grały wyrównanie z Łodziankami do stanu 4:5. Potem as serwisowy Aleksandry Wójcik i atak Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej pozwoliły odskoczyć Wiewiórom na trzy punkty. Siatkarki ŁKS jednak straciły impet i też popełniały proste błędy (9:9). Po ataku Beaty Olenderek gospodynie wyszły na prowadzenie, a gdy blokiem zatrzymana została Agata Wawrzyńczyk, o przerwę poprosił trener Michal Masek. Łodzianki szybko odrobiły niewielką stratę i odzyskały prowadzenie, a przy stanie 15:13 dla ekipy z Łodzi o drugą już przerwę w tym secie poprosił trener Olenderek. Gospodynie kwestionując decyzje sędziego ujrzały żółtą kartkę, a EŁKaeSianki cały czas utrzymywały niewielką przewagę. Ataki Regiane Bidias i blok Klaudii Alagierskiej pozwoliły Wiewiórom odskoczyć na sześć punktów (16:22). Seta wynikiem 25:18 skończyły atak Brazylijki i skuteczna zagrywka Alagierskiej.

3. set. 
Trzeciego seta lepiej zaczął ŁKS, głównie dzięki atakom Agaty Wawrzyńczyk i Darii Szczyrby. Po ataku Wawrzyńczyk Łodzianki prowadziły już 8:3 i znów próbował je wybić z rytmu trener Piotr Olenderek. W zespole gospodyń punktowały co jakiś czas Kristina Kicka i Beata Olenderek i mimo że EŁKaeSianki cały czas miały kilka punktów przewagi, to zespół Legionovii starał się dzielnie walczyć i dotrzymać im kroku. Od stanu 10:14 EŁKaeSianki przyspieszyły i ich przewaga po ataku Aleksandry Wójcik wzrosła do siedmiu punktów. Świetnie w bloku spisywała się Zuzanna Efimienko-Młotkowska, a po ataku Klaudii Gajewskiej ŁKS miał piłkę meczową już przy stanie 24:14. Przypomniała o sobie jeszcze Kristina Kicka, jednak po chwili Agata Wawrzyńczyk zakończyła tego seta wynikiem 25:16.

MVP spotkania została wybrana Zuzanna Efimienko-Młotkowska, która zdobyła 12 punktów.

Skład ŁKS:
– Marta Wójcik,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Agata Wawrzyńczyk,
– Klaudia Alagierska,
– Zuzanna Efimienko-Młotkowska,
– Anna Korabiec (Libero),
oraz Daria Szczyrba i Klaudia Gajewska.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź  – #VolleyWrocław 3:1
(23:25, 25:18, 25:17, 25:16)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-01-11

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to trzynasty mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Wrocławianki od błędu komunikacji w obronie i zepsutej zagrywki rozpoczęły inauguracyjną odsłonę meczu. Akcję na 4:4 pewnym atakiem z lewego skrzydła zakończyła Aleksandra Wójcik. Podopieczne Michała Maska nie poradziły sobie z przyjęciem zagrywki Aleksandry Rasińskiej, a nad siatką problemów ze zbiciem piłki przechodzącej nie miała Magdalena Soter i o czas poprosił trener gospodyń (7:11). W drugiej części seta błąd popełniła Karolina Piśla wyrzucając atak w aut, ale nadal Wrocławianki kontrolowały wynik(17:19). Skuteczna gra na siatce Natalii Murek dała w końcowej części seta pięciopunktową przewagę rywalkom(19:24). Pomimo ambitnej pogoni EŁKaeSianek autowa zagrywka Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej zakończyła tego seta (23:25).

2. set.
Znacznie lepiej w drugiego seta weszły siatkarki ŁKS. Skuteczne ataki Agaty Wawrzyńczyk pozwoliły Łodziankom szybko wyjść na prowadzenie (4:1). Skutecznie ręce Natalii Gajewskiej obiła Regiane Bidias i wreszcie gospodynie zaczęły dyktować warunki w tym spotkaniu (11:5). Niemoc w ataku zespołu #VolleyWrocław odcisnęła wyraźne piętno na rezultacie tej partii i ostatecznie zupełnie zdominowały go EŁKaeSianki i w meczu był remis 1:1.

3. set.
Aleksandry Gancarz umiejętnie kierując piłkę do linii dała przyjezdnym pierwsze prowadzenie w tym secie (2:3). Po asie serwisowym Magdaleny Soter podopieczne Marka Solarewicza miały trzy oczka przewagi (7:10). Wystarczyły jednak dwa błędy siatkarek z Wrocławia i as serwisowy Marty Wójcik, by na tablicy wyników widniał remis 12:12.W końcowej części seta prym wiodły Szczyrba i Bidias i po ataku Brazylijki Łodzianki wygrały trzecią partię (25:17).

4. set. 
Imponująca seria punktów w jednym ustawieniu pozwoliła na początku czwartego seta nabrać impetu Łódzkim Wiewiórom (8:1). W polu zagrywki bezbłędna była Agata Wawrzyńczyk. Błędy własne Wrocławianek powiększyły prowadzenie ŁKS 13:6. Gra punkt za punkt i utrzymanie koncentracji wystarczyło, by po ataku Bidias z prawego skrzydła zakończyć to spotkanie pewnym zwycięstwem (25:16).

MVP spotkania została wybrana Zuzanna Efimienko-Młotkowska, która zdobyła 12 punktów.

Skład ŁKS:
– Marta Wójcik,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Zuzanna Efimienko-Młotkowska,
– Anna Korabiec (Libero),
oraz Valerie Nichol, Daria Szczyrba, Klaudia Gajewska i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz – ŁKS Commercecon Łódź 3:1
(26:24, 25:27, 25:23, 25:16)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-01-04

Miejsce wydarzenia.
Bydgoszcz

Opis.
Był to dwunasty mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Wiewióry nieco lepiej rozpoczęły pierwszą partię obejmując prowadzenie 2:0. Bydgoszczanki zgarnęły punkt w następnej akcji, gdyż atak skończyła Marta Ziółkowska. Niedługo później asem serwisowym popisała się Ewelina Krzywicka, doprowadzając tym samym do wyrównania (4:4). ŁKS powrócił do przewagi za sprawą dwóch „oczek” w wykonaniu Klaudii Alagierskiej (7:4). I tym razem jednak gospodynie dogoniły rywala (7:7). Pałac poszedł za ciosem, poprzez kolejny ataku Gałuchy osiągając rezultat 10:8. Punkt do przewagi zagrywką dołożyła Patrycja Balmas (12:9). Łodzianki wciąż nie odpuszczały, blokując Krzywicką. Następnie atak skończyła Ewa Kwiatkowska, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie (16:15). Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, ponieważ Bydgoszczanki po raz kolejny wyszły na prowadzenie (19:17). Wyrównana walka na parkiecie trwała do samego końca seta. Ostatecznie pierwszą partię wygrały rywalki (24:26).

2. set.
Początek drugiej odsłony był kontynuacją wymiany ciosów. Od stanu 4:4 dwukrotnie piłkę na punkt zamieniła Balmas, dając Pałacowi nieznaczną przewagę (6:4), którą jednak udaną walką na siatce zniwelowała Klaudia Alagierska (6:6). Niedługo później Wiewióry postawiły skuteczny blok, a także atakiem popisała się Monika Bociek, co pozwoliło im nieznacznie „odskoczyć” (10:7). Mimo przerwy na żądanie trenera Mateli przeciwniczki nadal nie mogły doprowadzić do remisu (10:13). W dalszym fragmencie seta ŁKS nie pozwolił sobie na dekoncentrację (17:15). W końcu Pałac dopiął swego, dlatego na tablicy pojawił się rezultat 18:18. Taki stan rzeczy trwał niedługo, gdyż kontrę skończyła Aleksandra Wójcik (20:18). Sytuacja ponownie obróciła się o sto osiemdziesiąt stopni, w czym pomógł as serwisowy Gałuchy (21:20). Ostatecznie drugą partię wygrały EŁKaeSianki (27:25).

3. set.
Wiewióry powróciły na parkiet w dobrym stylu, osiągając wyraźne prowadzenie (4:1). Drużyna gospodyń wcześnie powróciła do rywalizacji (4:4). Lekki impas punktową zagrywką przerwała Marta Wójcik (9:7). ŁKS poszedł za ciosem, powiększając prowadzenie nad rywalkami (12:8). Pałac wciąż jednak pozostawał niebezpieczny, konsekwentnie zbliżając się do wyniku. Błędy własne po stronie ŁKS spowodowały, że to rywalki wyszły na prowadzenie 18:16. Pałacanki kurczowo trzymały się swojej zaliczki, by przy stanie 21:19 postawić blok na Bociek. To nie zraziło Wiewiór, które cały czas starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę (21:22). Kolejny pojedynek w końcówce wygrały rywalki, wychodząc na prowadzenie w meczu 2:1.

4. set. 
Czwarta partia zaczęła się od gry punk za punkt do stanu 6:6. Po wyrównanym początku większą zaliczkę poprzez atak Moniki Fedusio oraz zagrywkę Magdaleny Mazurek wypracowały sobie zawodniczki z Bydgoszczy (10:7). Łodzianki nie pomagały sobie w próbie wyrównania, popełniając własne błędy. Oprócz tego Pałacanki wykorzystywały kontrataki, budując tym samym coraz wyraźniejszą przewagę (15:9). Mimo reakcji Michala Maska, dominacja Pałacu trwała w najlepsze i dopiero serwis w siatkę Marty Ziółkówskiej przerwał serię jej zespołu (18:10). Do końca odsłony niewiele wydarzyło się już na boisku, gdyż podopieczne Piotra Mateli spokojnie utrzymały prowadzenie, nie dając sobie wydrzeć zwycięstwa.

MVP spotkania została wybrana Patrycja Balmas, która zdobyła 26 punktów.

Skład ŁKS:
– Marta Wójcik,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Ewa Kwiatkowska,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Valerie Nichol, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Daria Szczyrba, Anna Korabiec i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.

Polsat Sport – skrót meczu


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Chemik Police – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:23, 25:16, 25:20)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2018-12-23

Miejsce wydarzenia.
Police

Opis.
Był to jedenasty mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Mecz rozpoczął się od dwóch punktowych bloków Łodzianek, a w kolejnej akcji punkt atakiem dołożyła Zuzanna Efimienko-Młotkowska. Trzeci punkt Chemik zanotował na swoim koncie po ataku Martyny Łukasik (3:5). Policzanki ustabilizowały grę, jednak w tej pierwszej części seta Wiewióry utrzymywały dwu-, trzy punktową przewagę. Po świetnym ataku Aleksandry Wójcik prowadziły 10:7, a następnie Łodzianki dołożyły punkt z piłki przechodzącej. O przerwę poprosił trener Marcello Abbondanza. Dzięki zagrywkom Martyny Grajber gospodynie odrobiły straty, a po bloku na Aleksandrze Wójcik wyszły na prowadzenie 12:11. Blok na Monice Bociek pozwolił Chemikowi na powiększenie przewagi (16:14). Po ataku Aleksandry Wójcik mieliśmy remis 18:18, zaś trener Policzanek poprosił o czas. As serwisowy Agnieszki Bednarek-Kaszy wyprowadził gospodynie na prowadzenie 21:19 i tym razem o przerwę musiał prosić trener Michal Masek. Nieporozumienie w szeregach ŁKS jedynie dołożyło punkt rywalkom. Pierwszą piłkę setową dał Chemikowi atak Chiaki Ogbogu (24:21), a ostatecznie rywalki triumfowały 25:23 po ataku Bianki Busy.

2. set.
Pierwszy punkt w drugim secie powędrował na konto ŁKS , jednak w dwóch kolejnych akcjach lepiej spisały się gospodynie. Przeciwniczki złapały swój rytm. Po ataku Martyny Grajber wyszły na prowadzenie 7:3, zaś o czas poprosił trener Michal Masek. ŁKS próbował gonić wynik, ale błędy własne je od tego oddalały. Po asie serwisowym Agaty Wawrzyńczyk ŁKS zmniejszył straty do czterech punktów (18:14) i o czas poprosił szkoleniowiec Policzanek, aby uspokoić grę swojego zespołu. Skuteczny atak Bianki Busy dał Chemikowi prowadzenie 23:16. W kolejnej akcji Serbka postawiła skuteczny blok, a ostatnia piłka w tym secie również należała do niej. Policzanki triumfowały 25:16.

3. set.
Trzecia partia rozpoczęła się po myśli rywalek. Po bloku na Aleksandrze Wójcik Chemik prowadził już 6:2. Nie potrafiły Łodzianki znaleźć “recepty” na skutecznie grające rywalki. Atak Martyny Łukasik dał Policzankom prowadzenie 10:5, a pojedynczymi skutecznymi akcjami Łódzkie Wiewióry nie były w stanie wyrównać wyniku. As serwisowy Klaudii Alagierskiej zmniejszył straty Wiewiór do trzech punktów, ale kolejną zagrywkę środkowa ŁKS. Po udanym ataku Moniki Bociek Łodzianki zdobyły 15. punkt, a trener Abbondanza poprosił o czas, mimo iż jego zespół prowadził trzema punktami. O kolejną przerwę szkoleniowiec Policzanek poprosił kilka akcji później, ponieważ Bianka Busa zaatakowała w aut, a Chemik prowadził z ŁKS już tylko 19:18. Krótka rozmowa poskutkowała zdobyciem punktu, więc tym razem o czas poprosił Michal Masek. W końcówce mogliśmy oglądać kilka nerwowych zagrań, lepiej wykorzystanych przez gospodynie, które odjechały na 23:19. Pierwszą piłkę meczową dał Chemikowi atak Bianki Busy, zaś a po kolejnej akcji rywalki mógł cieszyć się z wygranej 25:20, a w całym meczu 3:0.

MVP spotkania została wybrana Martyna Łukasik, która zdobyła 14 punktów.

Skład ŁKS:
– Marta Wójcik,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Ewa Kwiatkowska,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Valerie Nichol, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Anna Korabiec i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.

Polsat Sport – skrót meczu


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Savino Del Bene Scandicci – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:10, 25:23, 25:23)

Sezon 2018/2019 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2018-12-20

Miejsce wydarzenia.
Scandicci (Włochy)

Warto zapamiętać.
Był to drugi mecz ŁKS w grupie D Ligi Mistrzyń.

Opis.
Liga Mistrzyń 2018/2019 (oficjalna nazwa CEV Champions League Volley 2023 – Women) – 19. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Spotkanie dobrze rozpoczęło się dla rywalek, które po asie serwisowym Ofelii Malinov prowadziły już 3:0. Łodzianki miały spory problem z zagrywkami rywalek i przewaga włoskiego zespołu rosła, po bloku na Monice Bociek Savino prowadziło już 9:3. Świetnie w ataku drużyny z Serie A spisywały się Isabelle Haak i Jelica Wasiljewa(13:7) i o przerwę poprosił trener Michal Masek. Niewiele jednak to pomogło, przewaga włoskiego zespołu była cały czas widoczna, a skrzydłowe z Łodzi nie mogły przebić się przez blok rywalek (18:8). Trener Masek próbował również zmian, ale w tym secie Wiewiórom niewiele już mogło pomóc. Po bloku na Agacie Wawrzyńczyk włoski zespół miał piłkę setową przy stanie 24:9, a seta wynikiem 25:10 zakończył atak z drugiej linii Lucie Bosetti.

2. set.
Również drugiego seta gospodynie rozpoczęły z wysokiego „c”, prowadząc po ataku Jovany Stevanović 5:1. Świetnie w polu zagrywki i w ataku spisywała się Szwedka Isabelle Haak, bo jej zbiciu z drugiej linii Savino miało sześć punktów przewagi (8:2). ŁKS rozpoczął odrabianie strat, atak Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej pozwolił na zmniejszenie strat do czterech punktów, ale gospodynie natychmiast odpowiedziały atakiem Adenizii. Łodzianki nie poddawały się, coraz skuteczniejsza była Regiane Bidias, po jej dwóch skutecznych atakach EŁKaeSianki przegrywały już tylko 10:13, a przy stanie 12:14 trener Carlo Parisi poprosił o przerwę. ŁKS doszedł rywala na jeden punkt, ale Savino znów odskoczyło (20:17). Łodzianki nie zamierzały odpuszczać, po kiwce Efimienko i skutecznym bloku Klaudii Alagierskiej doprowadziły do remisu 21:21, a po kolejnym bloku na Wasiliewej wyszły na prowadzenie 23:22. Atak Haak i zagrywka bułgarskiej przyjmującej Savino odwróciły sytuację i to gospodynie miały piłkę setową. Wykorzystały ją od razu blokując Monikę Bociek i było 2:0 dla Włoszek.

3. set. 
Początek kolejnego seta znów należał do zespołu ze Scandicci. Błędy w przyjęciu i autowe ataki Łodzianek pozwoliły gospodyniom wyjść na prowadzenie 6:0. Trener Michal Masek przerwał grę i przywołał swoje siatkarki do ławki rezerwowych. EŁKaeSianki wróciły do gry, ale w żaden sposób nie potrafiły zatrzymać ataków Isabelle Haak (10:4). Potem przy zagrywkach Klaudii Alagierskiej odrobiły trzy punkty i o przerwę poprosił trener Parisi. ŁKS powoli się rozkręcał, skutecznie atakowały Monika Bociek i Regiane Bidias i Łodzianki dogoniły rywala (11:12), a potem Brazylijka doprowadziła do remisu 14:14. Łodzianki w końcu uzyskały przewagę, po kiwce Bociek prowadziły 17:15, ale gdy włoski zespół doprowadził do remisu 19:19, trener Masek poprosił o przerwę. Po powrocie na boisko zagrywki Jovany Stevanović dały gospodyniom przewagę 21:19, a po błędach łodzianek Savino zdobyło kolejne dwa punkty. ŁKS po asie serwisowym Aleksandry Wójcik znów zniwelował przewagę rywalek, a atak Regiane Bidias doprowadził do remisu 23:23. Po ataku Isabelli Haak Savino miało piłkę meczową, a po chwili blok na Zuzannie Efimienko-Młotkowskiej dał im wygraną 25:23 i 3:0 w całym spotkaniu.

MVP spotkania została wybrana Caterina Bosetti z dorobkiem 13 punktów.

Skład ŁKS:
– Ewa Kwiatkowska,
– Regiane Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Marta Wójcik
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Valeria Nichol, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Agata Wawrzyńczyk i Anna Korabiec.

Trener: Michal Masek.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka.
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0 
(25:21, 25:23, 25:20)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2018-12-15

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to dziesiąty mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Dzięki skutecznym atakom Darii Szczyrby Wiewióry prowadziły 3:1 na początku pierwszego seta. Po ataku Ewy Kwiatkowskiej i kiwce Valerie Nichol Łodzianki prowadziły już 7:3. Dobrze w ataku spisywała się Regiane Bidias, ale po drugiej stronie siatki dała znać o sobie Anastasia Tracz i KSZO zaczęło odrabiać straty. Po błędach siatkarek ŁKS gospodynie prowadziły już tylko 12:10, ale potem znów odskoczyły. EŁKaeSianki prowadziły 19:14, gdy swój kolejny atak skończyła Monika Bociek było 22:17. Trener Michal Masek nie chciał ryzykować i po dwóch punktach z rzędu dla rywalek poprosił o przerwę. Łodzianki nie oddały już prowadzenia i po ataku Darii Szczyrby wygrały pierwszego seta 25:21.

2. set.
Drugą partię EŁKaeSianki rozpoczęły od prowadzenia 3:0 po ataku Ewy Kwiatkowskiej. Szybko jednak straciły to prowadzenie i przeciwniczki doprowadziły do remisu 4:4. Nie do zatrzymania była na środku siatki Swietłana Dorsman. KSZO się nie zatrzymywało, przyjezdne zdobyły trzy kolejne punkty i odskoczyły Łodziankom. Dopiero ataki Moniki Bociek i Regiane Bidias pozwoliły ŁKS na odrobienie strat (10:10). Podopieczne trenera Bockaya wykorzystując błędy gospodyń w przyjęciu znów odskoczyły na kilka punktów. Świetnie funkcjonował w tym fragmencie gry blok KSZO (14:10). Trener Michal Masek przywołał do ławki rezerwowych swoje siatkarki, potem dokonał podwójnej zmiany wpuszczając na boisko Martę Wójcik i Agatę Wawrzyńczyk i to Wiewióry wygrały pięć kolejnych wymian. Gra się wyrównała i wynik przez jakiś czas oscylował wokół remisu. Ataki Agaty Wawrzyńczyk i Darii Szczyrby pozwoliły EŁKaeSiankom wyjść na prowadzenie 20:17, ale w końcówce KSZO znów doprowadziło do remisu (22:22). Po ataku Moniki Bociek ekipa z Łodzi miała piłkę setową przy stanie 24:23. Seta znów dobrym atakiem skończyła Daria Szczyrba (25:23) i ŁKS prowadził już 2:0.

3. set.
Po atakach Aleksandry Wójcik i Darii Szczyrby ŁKS prowadził 2:0. Po atakach Moniki Bociek Łodzianki prowadziły 8:4. Z drugiej strony siatki znów przypomniała o sobie Swietłana Dorsman, gospodynie miały problemy z przyjęciem i ich przewaga stopniała do jednego punktu. KSZO znów dobrze zaczęło grać blokiem i po chwili na tablicy wyników był już remis 14:14. ŁKS ponownie odskoczył na dwa punkty (18:16).Skuteczna gra zagrywką i blokiem spowodowała, że Wiewióry prowadziły w końcówce już 23:18. Seta wynikiem 25:20 skończyła ponownie Daria Szczyrba. ŁKS wygrał 3:0 i dopisał sobie w tabeli kolejne trzy punkty

MVP spotkania została wybrana Monika Bociek, która zdobyła 11 punktów.

Skład ŁKS:
– Valerie Nichol,
– Regiana Bidias,
– Daria Szczyrba,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Ewa Kwiatkowska,
– Anna Korabiec (Libero),
oraz Marta Wójcik, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Aleksandra Wójcik i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Grot Budowlani Łódź – ŁKS Commercecon Łódź 1:3
(25:23, 22:25, 23:25, 16:25)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2018-12-13

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to dziewiąty mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Pierwszy punkt w meczu zdobyła Gabriela Polańska, a po chwili dołożyła asa z zagrywki. EŁKaeSianki szybko jednak opanowały nerwy i gra się wyrównała. Kiedy kolejnego asa zaserwowała Polańska, rywalki objęły prowadzenie 9:6. Bardzo mocnym atakiem odpowiedziała Ewa Kwiatkowska. Kolejny punkt też powędrował na stronę Łódzkich Wiewiór. Kilka chwil później na tablicy widniał już remis 10:10. Od tego momentu lepiej radziły sobie siatkarki Budowlanych. Po autowym ataku Moniki Bociek i prowadzeniu przeciwniczek 15:12, o przerwę poprosił trener ŁKS Michał Masek. EŁKaeSianki uspokoiły swoje poczynania, ale starczyło to tylko na grę „punkt za punkt” i wciąż na prowadzeniu był Grot (18:15). Kiedy Łódzkie Wiewióry zdobyły punkt na 16:18, trener Błażej Krzyształowicz błyskawicznie zareagował prośbą o czas. Mimo to kolejne oczko do dorobku znów dołożyły EŁKaeSianki. Chwilę później znów był remis (19:19), a po błędzie dotknięcia siatki przez przeciwniczki ŁKS po raz pierwszy w tym meczu wyszedł na prowadzenie. Trener Budowlanych znów był zmuszony poprosić o przerwę. Po niej trzy punkty z rzędu zdobyły Budowlane. Gorąco było w samej końcówce. Po mocnym ataku Moniki Bociek ŁKS doprowadził do remisu 23:23. Ostatnie dwa punkty należały jednak do przeciwniczek. Po ataku piłki przechodzącej przez Polańską, Budowlani cieszyli się z prowadzenia 1:0 w meczu.

2. set.
Drugiego seta lepiej rozpoczęły siatkarki ŁKS, które po ataku w siatkę Jovany Brakocevic objęły prowadzenie 4:2. Przez dłuższy czas ten stan się utrzymywał i dopiero kontra skończona przez Polańską pozwoliła rywalkom dojść do remisu 8:8. Chwilę później po ataku Ewy Kwiatkowskiej, autowym ataku Budowlanych i skutecznym bloku EŁKaeSianki powróciły na prowadzenie (11:8). Trener Budowlanych poprosił o czas. Po nim kolejny punkt dołożyła Regiane Bidias, a blokiem popisała się Ewa Kwiatkowska i szkoleniowiec Budowlanych po raz kolejny zaprosił swoje zawodniczki na przerwę. Jednak Budowlani nie zamierzali oddać tego seta bez walki i niedługo później doprowadzili do remisu 14:14, by akcję później być już na prowadzeniu po ataku ze środka Jaroslavy Pencovej. Na taki obrót spraw trener Masek zareagował przerwą. Od razu zmieniło to obraz gry ŁKS, który zdobył cztery kolejne punkty i znów „wyszedł na prowadzenie. Kiedy asem serwisowym popisała się Agata Wawrzyńczyk, na tablicy widniał wynik 19:15. Po autowym ataku Agaty Babicz sędzia odgwizdał ostatni punkt dla ŁKS i mieliśmy remis w całym meczu.

3. set.
Punktowanie w tej partii rozpoczęła blokiem Klaudia Alagierska. Jej śladem poszła Regiane Bidias, również zatrzymując atak rywalek. Po atakach Agaty Wawrzyńczyk i Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej zwiększyły prowadzenie do 7:3, zmuszając trenera Krzyształowicza do wzięcia czasu. Po przerwie ŁKS dołożyła punkt blokiem i przewaga była już znacząca. W tym momencie coś się zacięło w grze Łódzkich Wiewiór i rywalki doprowadziły do remisu 8:8. Wydawało się, że obejmą prowadzenie, ale atak z kontry Brakocević efektownym blokiem zatrzymała Aleksandra Wójcik. Taka wyrównana gra utrzymywała się w dalszej części seta, a żadna z drużyn nie potrafiła przełamać rywalek (14:13). Dopiero skuteczna kontra Agaty Babicz wyprowadziła Budowlanych na dwupunktowe prowadzenie (18:16). Po zmianie (M. Wójcik – Nichol) trzy kolejne punkty powędrowały na konto EŁKaeSianek i znów na prowadzeniu były biało-czerwono-białe (19:18). Trener Grota postanowił przerwać tę passę i poprosił o drugi czas. Nie wybiło to z rytmu Wiewiór, a Aleksandra Wójcik popisała się asem serwisowym. Końcówka seta po raz kolejny zapowiadała się emocjonująco, kiedy Brakocević atakiem z kontry doprowadziła do remisu 21:21. To od razu sprowokowało trenera Maska do wzięcia przerwy dla swojego zespołu. Po chwili atak w aut wyrzuciła Bidias i szkoleniowiec ŁKS nie czekał z kolejnym czasem. Po nim Regis już się nie pomyliła i znów mieliśmy remis, a na zagrywkę w miejsce Nichol powędrowała Marta Wójcik. Kolejny punkt to znów pierwszoplanowa rola Bidias, która zatrzymała blokiem rywalki. Ostatnie słowo w trzecim secie należało do Aleksandry Wójcik, która mocnym atakiem zdobyła dla Łódzkich Wiewiór 25. punkt (25:23).

4. set.
Czwartą partię lepiej rozpoczęły przeciwniczki, które najpierw zablokowały Aleksandrę Wójcik, a później ustrzeliły ją zagrywką. Do tego Gabriela Polańska dołożyła dwa bloki i zrobiło się 4:0 dla Budowlanych. Później jednak siatkarki Grota zaczęły popełniać proste błędy i ich przewaga stopniała do 6:4. Przy 9:6 dla Grota, trener ŁKS postanowił uspokoić poczynania swojej drużyny, prosząc o czas. Kolejna kontrowersyjna decyzja sędziów zmotywowała tylko EŁKaeSianki, które szybko doprowadziły do remisu 10:10. Przy stanie 16:16 na zagrywkę weszła Marta Wójcik i do końca meczu już z niej nie zeszła. Bardzo mocne zagrywki Marty i skuteczne bloki Regaine Bidias doprowadziły EŁKaeSianki do zwycięstwa 25:16 i w całym meczu 3:1.

MVP spotkania została wybrana Marta Wójcik, która zdobyła 3 punkty.

Skład ŁKS:
– Valerie Nichol,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Ewa Kwiatkowska,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Marta Wójcik, Zuzanna Efimienko-Młotkowska  i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.

Polsat Sport – seria zagrywek Marty Wójcik w 4 secie


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – BKS Profi Credit Bielsko-Biała 3:0
(25:20, 25:22, 29:27)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2018-12-08

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to ósmy mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Spotkanie lepiej rozpoczęły siatkarki BKS, ale gospodynie szybko odrobiły straty i od stanu 6:6 zdobyły cztery punkty z rzędu. Świetnie funkcjonował blok Łodzianek, jednak przyjezdne powoli odrabiały straty. Po ataku Emilii Muchy ŁKS prowadził już tylko 15:14, a po chwili BKS doprowadził do remisu 17:17. W końcówce EŁKaeSianki jednak wróciły do swojej dobrej gry. Po ataku Regiane Bidias miały piłkę setową przy stanie 24:19. Punktowy blok zaliczyła jeszcze Nina Herelova, a po chwili Monika Bociek zakończyła pierwszego seta wygraną Łódzkich Wiewiór.

2. set.
W secie drugim od stanu 3:1 dla rywalek ŁKS zdobył sześć punktów z rzędu. Świetnie spisywała się Klaudia Alagierska. Zarówno w bloku jak i w ataku, popisała się również asem serwisowym. Potem jednak skuteczność odzyskała Emilia Mucha. Pomagała jej Olivia Różański i przewaga Łodzianek stopniała do jednego punktu (10:9). Gdy BKS wyszedł na prowadzenie 13:12 o przerwę natychmiast poprosił słowacki szkoleniowiec ŁKS, ale po powrocie na boisko Wiewióry przegrały kolejne trzy akcje. Błędy własne Bielszczanek pozwoliły jednak gospodyniom wrócić do gry i odrobić straty, a po ataku Aleksandry Wójcik wyjść na prowadzenie 18:17. Atak Kornelii Moskwy i as serwisowy Muchy pozwoliły Bielszczanką zmniejszyć straty (23:22), potem jednak rywalkom nie dała szans Regiane Bidias. Brazylijka pewnie skończyła dwa ataki i ŁKS prowadziły już 2:0.

3. set. 
Trzeciego seta od mocnego uderzenia rozpoczęły rywalki, które po ataku Olivii Różański prowadziły już 4:0. Przy stanie 6:3 dla rywalek o przerwę poprosił trener Michal Masek, ale BKS nie odpuszczał. Coraz pewniej w ataku czuła się Różański (7:10). Dopiero skuteczne zbicia Agaty Wawrzyńczyk pomogły Łodziankom odzyskać rytm gry. Gdy Regiane Bidias doprowadziła do remisu 16:16 grę przerwał trener Bartłomiej Piekarczyk. Po powrocie na boisko rozgorzała walka punkt za punkt, ale w końcówce to BKS po dobrym bloku Niny Herelovej miał piłkę setową przy stanie 24:22. Potem pomyliła się w polu zagrywki Martyna Świrad, a blok Klaudii Alagierskiej dał gospodyniom wyrównanie. BKS miał jeszcze trzy piłki setowe, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Ostatnie piłki wzbudziły ogromne emocje. Siatkarki gości miały pretensje do sędziego, ale to ŁKS po ataku Aleksandry Wójcik, bloku Ewy Kwiatkowskiej i błędzie rywalek cieszył się z wygranej 29:27 i 3:0 w całym spotkaniu.

MVP spotkania została wybrana Aleksandra Wójcik, która zdobyła 13 punktów.

Skład ŁKS:
– Marta Wójcik,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Ewa Kwiatkowska,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Valerie Nichol, Zuzanna Efimienko-Młotkowska  i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Energa MKS Kalisz – ŁKS Commercecon Łódź 1:3
(25:19, 21:25, 21:25, 25:27)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2018-12-01

Miejsce wydarzenia.
Kalisz

Opis.
Był to siódmy mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

1. set.
Mecz rozpoczął się od punktu dla rywalek, ale to EŁKaeSianki szybko wyszły na dwupunktowe prowadzenie po ataku Moniki Bociek. Kaliszanki nie zamierzały szybko oddawać kontroli nad meczem ekipie z Łodzi. Po bloku na atakującej ŁKS wyrównały wynik na 4:4. Później jednak nastąpił okres dominacji Łodzianek. Blok Klaudii Alagierskiej, a następnie as Marty Wójcik spowodowały, że Wiewióry prowadziły już 14:8. Czas wziął Trener z Kalisza i jego zespół zdobył 5 punktów z rzędu. Zepsuty atak Ewy Kwiatkowskiej powiększył przewagę kaliszanek do stanu 19:16 i o kolejny czas zmuszony był poprosić Michal Masek. Błąd w przyjęciu Bidias, a potem blok na Kwiatkowskiej i MKS prowadził pięcioma punktami (23:18). Kolejny skuteczny blok gospodyń, tym razem na Bidias, zakończył pierwszą partię wynikiem 25:19.

2. set.
Po ataku Rebeki Lazic w aut Łodzianki prowadziły 3:1. Również dwa kolejne punkty powędrowały na konto ŁKS i o czas szybko poprosił trener Wiktorowicz. Kaliszanki nie potrafiły kontynuować dobrej passy z poprzedniej partii. Po autowym ataku Lazic i ataku Klaudii Alagierskiej Łódzkie Wiewióry prowadziły już 9:2. Blok Bociek na Kecman dał EŁKaeSiankom przewagę 11:3. Po asie serwisowym Ewy Kwiatkowskiej, ŁKS prowadził już 18:7. I to był moment, w którym gra Łodzianek znów się zacięła. Po akcji Strózik było 10:19 i o czas poprosił trener Masek. Mimo to Kaliszanki zdobyły kolejne cztery punkty z rzędu i ze stanu 9:19 zrobiło się 14:19. Przy stanie 15:19 na boisku pojawiły się Marta Wójcik i Agata Wawrzyńczyk. Atak tej drugiej pozwolił w końcu na zrobienie przejścia. Piłkę setową dała Klaudia Alagierska (19:24), jednak w trzech kolejnych akcjach punktowały gospodynie. Dopiero blok na Kecman zakończył drugiego seta wygraną ekipy z Łodzi 25:21.

3. set.
Początek trzeciej partii to skuteczne ataki Bidias i Bociek. Po ataku Moniki Bociek ŁKS prowadził 6:3 i o pierwszą przerwę poprosił trener Wiktorowicz. Z drugą też nie zwlekał zbyt długo. Po błędzie Janickiej i kiwce Kwiatkowskiej Łodzianki miały przewagę 10:4. Podobnie jak w dwóch poprzednich partiach obraz gry zespołów zmieniał się po drugiej przerwie dla MKS. Tak też było w tej partii. Błąd w przyjęciu Krystyny Strasz zmniejszył straty rywalek do trzech punktów (7:10). Przy stanie 15:12 dla ŁKS walkę na siatce wygrała Valerie Nichol, zaś kolejny punkt dołożyła Regiane Bidias. Przy stanie 17:13 dla EŁKaeSianek w miejsce Ewy Kwiatkowskiej weszła Zuzanna Efimienko-Młotkowska, która musiała ostatnio pauzować z powodu kontuzji i posłała rywalkom asa serwisowego. Niestety Regiane Bidias pomyliła się zarówno w przyjęciu, jak i ataku. Przewaga ekipy z Łodzi zmalała do dwóch punktów i o czas poprosił trener Masek. Piłkę setową Łodzianki miały po ataku Lazic w aut (21:24). Kolejna akcja okazała się ostatnią, ponownie błąd w ataku popełniła Lazic i ŁKS zwyciężył 25:21.

4. set.
Czwartą partię bardzo pewnie rozpoczęły EŁKaeSianki, z kolei gospodynie popełniły błędy. Po złej kiwce Lazic i świetnej zagrywce Moniki Bociek ŁKS prowadził 6:1. O czas poprosił trener Mariusz Wiktorowicz. Wprawdzie po przerwie zapunktowała Ewa Kwiatkowska, ale w kolejnych czterech akcjach górą były miejscowe (5:7). Kiwki Bidias i Bociek zwiększyły prowadzenie Łodzianek do czterech punktów (10:6), jednak nie trwało to długo. Dotknięcie siatki po stronie ŁKS i atak Kecman sprawiły, że MKS tracił tylko jeden punkt (9:10). Po autowym ataku Aleksandry Wójcik mieliśmy remis 12:12, a as serwisowy Janickiej dał prowadzenie gospodyniom 13:12. W połowie seta świetnie zaprezentowała się Aleksandra Wójcik, najpierw skutecznie zaatakowała, a następnie zdobyła punkt blokiem i znów mieliśmy remis (15:15). Zapowiadała się wyrównana końcówka. Po ataku Lazic gospodynie miały piłkę setową w górze (24:23), ale wynik wyrównała Aleksandra Wójcik. Atak Regiane Bidias dał Łódzkim Wiewiórom piłkę meczową, a w kolejnej akcji Kecman zaatakowała w aut i ŁKS mógł cieszyć się z wygranej 27:25 i w całym meczu 3:1.

MVP spotkania została wybrana Krystyna Strasz, która zanotowała 63% pozytywnego przyjęcia.

Skład ŁKS:
– Marta Wójcik,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Ewa Kwiatkowska,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Valerie Nichol, Zuzanna Efimienko-Młotkowska  i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – Enea PTPS Piła 3:0
(25:22, 26:24, 25:16)

Sezon 2018/2019 - Polska Liga Siatkówki Kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2018-11-28

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to szósty mecz fazy zasadniczej w sezonie 2018/2019 rozgrywek Tauron Liga – 83. edycji mistrzostw Polski w piłce siatkowej kobiet. Mistrzostwa po raz 65. przeprowadzano w formule rozgrywek ligowych, a po raz 13. w postaci ligi zawodowej, organizowanej przez Polską Ligę Siatkówki pod egidą Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS).

Warto zapamiętać.
W meczu udziału nie wzięła kontuzjowana Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

1. set.
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt. Gdy tylko Pilanki wyszły na dwupunktową przewagę (7:9), trener Michal Masek natychmiast przerwał grę. Niewiele to jednak pomogło – Łodzianki popełniały proste błędy. W pewnym momencie było już 12:7 dla przyjezdnych. Sygnał do odrabiania strat dała Regiane Bidias. Po ataku Ewy Kwiatkowskiej ŁKS miał już tylko trzy punkty straty (12:15). Przy zagrywkach Valery Nichol EŁKaeSianki postawiły skuteczny blok, co pozwoliło im doprowadzić do remisu 17:17. PTPS odskoczył jeszcze po atakach Marharyty Azizowej, ale Aleksandra Wójcik szybko odrobiła straty. W końcówce ŁKS świetnie grał blokiem i piłkę setową miał już przy stanie 24:20. Seta wynikiem 25:22 zakończył atak Aleksandry Wójcik.

2. set.
Pilanki drugiego seta rozpoczęły od prowadzenia 2:0, ale po chwili był już remis 3:3. Łodzianki popełniały jednak proste błędy i przyjezdne znów odskoczyły na kilka punktów. Przy stanie 10:6 dla rywalek trener Masek przywołał swoje zawodniczki do ławki rezerwowych i krótkie uwagi przyniosły skutek. Wiewióry po powrocie na boisko wygrały sześć kolejnych wymian i po ataku Moniki Bociek prowadziły 12:10. Od stanu 14:14 Łodzianki znów jednak stanęły i serię punktów zaliczyły przyjezdne (14:18). Znów trzeba było odrabiać straty i ŁKS znów to zrobił. Po atakach Regiane Bidias i Ewy Kwiatkowskiej EŁKaeSianki doprowadziły do remisu 20:20, a gdy zatrzymały blokiem Azizową miały piłkę setową przy stanie 24:21. Wtedy dała o sobie znać Olga Strantzali i PTPS doprowadził do gry na przewagi. To było jednak wszystko, na co było stać zespół gości. ŁKS wygrał 26:24 po skutecznej zagrywce Bidias i było już 2:0.

3. set.
W trzecim secie EŁKaeSianki nie popełniły już błędu z poprzednich dwóch partii i nie dały się rozpędzić rywalkom. Trener Guillermo Hernandez poprosił o przerwę już przy stanie 7:4 dla gospodyń, a po chwili po ataku Bidias ŁKS prowadził już 12:5. Gdy skutecznie zaatakowała Ewa Kwiatkowska a Aleksandra Wójcik popisała się asem serwisowym Łodzianki prowadziły już 20:13. W końcówce na boisku pojawiły się Klaudia Gajewska i Daria Szczyrba. Ta ostatnia popisała się kilkoma mocnymi, a co najważniejsze skutecznymi atakami, a po zbiciu Moniki Bociek ŁKS prowadził 24:16. Po chwili Szczyrba zakończyła cały mecz zwycięstwem gospodyń 3:0.

MVP spotkania została wybrana Klaudia Alagierska, która zdobyła 10 punktów.

Skład ŁKS:
– Valerie Nichol,
– Regiana Bidias,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Ewa Kwiatkowska,
– Anna Korabiec (Libero),
oraz Daria Szczyrba, Marta Wójcik, Klaudia Gajewska i Agata Wawrzyńczyk.

Trener: Michal Masek,
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski,
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik,
Trener Przygotowania Motorycznego: Tomasz Nagórka,
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź, tauronliga.pl

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this