Rodzaj zawodów.
Puchar Polski
Sekcja.
Siatkówka kobiet
Data wydarzenia.
2026-01-03
Miejsce wydarzenia.
Łódź
Opis.
Puchar Polski w piłce siatkowej kobiet (także pod nazwą sponsora rozgrywek Tauron Puchar Polski) – cykliczne, krajowe rozgrywki sportowe, od sezonu 1980/81 organizowane corocznie (co sezon) przez Polski Związek Piłki Siatkowej (a od sezonu 2005/06 również przez Profesjonalną Ligę Piłki Siatkowej S.A.) dla polskich kobiecych klubów siatkarskich (zarówno amatorskich, jak i profesjonalnych). Druga – po Mistrzostwach Polski — co ważności w hierarchii rywalizacja w polskiej piłce siatkowej. W tym sezonie jest to 69 edycja.
Warto zapamiętać:
– był to mecz 1/8 Pucharu Polski,
– porażka w tym spotkaniu oznacza wyeliminowanie z rywalizacji o Puchar Polski.
1. set.
EŁKaeSianki udanie weszły w mecz i po skutecznym ataku Katarzyny Nowak ze środka objęły prowadzenie 3:1. Budowlani szybko jednak uporządkowali grę w bloku, odrobili straty i wyszli na trzypunktowe prowadzenie (6:3). Mimo przerwy wziętej przez trenera Adriana Chylińskiego Wiewióry wciąż miały kłopoty z przyjęciem zagrywki, co pozwoliło rywalkom systematycznie powiększać przewagę. Po kiwce Rodiki Buterez zespół prowadzony przez trenera Biernata zdobył dziewiąty punkt z rzędu (10:3), zmuszając ŁKS do kolejnej przerwy. Pojedyncze skuteczne akcje Thany Fayad i Darii Szczyrby nieco uspokoiły grę, lecz Budowlani nadal kontrolowali przebieg seta (13:8). Choć EŁKaeSianki zdołały zbliżyć się na trzy punkty (15:12), ponownie zatrzymał je blok rywalek. Po kolejnym ataku Buterez przewaga Budowlanych wzrosła do siedmiu oczek (19:12) i została utrzymana do końca partii, zakończonej pewnym zwycięstwem do 15 po plasie Pauliny Damaske.
2. set.
Od pierwszych akcji drugiego seta zawodniczki ŁKS wykazywały się dużym poświęceniem, natomiast Budowlani imponowali skutecznością. Po ataku Mai Storck na tablicy widniał wynik 6:2, lecz z czasem Wiewióry zaczęły lepiej finalizować swoje akcje. Po skutecznym zbiciu Mariany Brambilli strata zmniejszyła się do dwóch punktów, jednak drużyna prowadzona przez trenera Macieja Biernata utrzymywała przewagę. Kolejne ataki Joanny Lelonkiewicz i Mai Storck dały Budowlanym prowadzenie 14:10, a następnie 16:11. Biało-czerwono-białe ponownie podjęły walkę i dzięki akcjom Brambilli zbliżyły się do rywalek (15:17). W końcówce gra się wyrównała, a po błędzie przeciwniczek EŁKaeSianki złapały kontakt, doprowadzając do stanu 22:23. Następnie pomyliła się Paulina Damaske, a blok na Mai Storck dał ŁKS piłkę setową. Chwilę później atak Darii Szczyrby wywołał eksplozję radości na trybunach Sport Areny i pozwolił Łódzkim Wiewiórom doprowadzić do remisu w meczu.
3. set.
Podbudowane dobrą postawą EŁKaeSianki równie dobrze weszły w trzecią odsłonę meczu, szybko obejmując prowadzenie 5:2. Po kiwce Thany Fayad ŁKS nadal utrzymywał trzypunktową przewagę (9:6). Gdy dystans wzrósł do pięciu oczek, o czas poprosił trener Maciej Biernat. Świetną dyspozycję w ataku prezentowała Daria Szczyrba, dzięki czemu Wiewióry kontrolowały przebieg seta. Od wyniku 17:12 Budowlani zdobyli trzy kolejne punkty, co skłoniło trenera Adriana Chylińskiego do przerwania gry. Po wznowieniu EŁKaeSianki uspokoiły grę i po skutecznym ataku Szczyrby prowadziły 20:17. Gdy punkt zdobyła także Brambilla, gospodynie wypracowały piłkę setową przy stanie 24:19. Rywalki zdołały jeszcze zmniejszyć straty, lecz ostatecznie atak Mariany Brambilli przesądził o zwycięstwie ŁKS w secie 25:22 i objęciu prowadzenia w meczu 2:1.
4. set.
Początkowe fragmenty kolejnego seta należały do Budowlanych, którzy po skutecznych atakach Karoliny Drużkowskiej i Bruny Honorio objęli prowadzenie. Już przy wyniku 3:5 trener Adrian Chyliński zdecydował się na przerwę. W ekipie ŁKS ponownie pojawiły się problemy z przyjęciem, a wiele ataków gospodyń trafiało w szczelny blok rywalek, co pozwoliło Budowlanym systematycznie powiększać przewagę (4:10). Choć EŁKaeSianki walczyły z dużym zaangażowaniem, siatkarsko niewiele im wychodziło i przy stanie 6:13 szkoleniowiec ŁKS wykorzystał drugą przerwę. Nawet żywiołowy doping kibiców i ekspresyjne gesty trenera przy linii bocznej nie odwróciły losów seta – Budowlani szybko zbudowali dziesięciopunktową przewagę i kontrolowali przebieg gry. W pewnym momencie prowadzili już 19:6, lecz chwilowa dekoncentracja kosztowała ich utratę kilku punktów. Po czasie wziętym przez trenera Macieja Biernata goście odzyskali jednak rytm i pewnie wygrali partię do 15, doprowadzając do tie-breaka.
5. set.
Decydującego seta lepiej rozpoczęły Łódzkie Wiewióry, które po punktowej zagrywce Angeliki Gajer objęły prowadzenie 4:1. Do gry wróciła Rodica Buterez, zmieniając Karolinę Drużkowską, jednak Budowlani mieli problemy z organizacją gry. Przy stanie 6:2 dla gospodyń o czas poprosił Maciej Biernat, a przy zmianie stron ŁKS prowadził 8:5. Skuteczne ataki Bruny Honorio oraz błędy EŁKaeSianek dały jednak Budowlanym odrobić straty i gdy zbliżyli się na punkt (9:8), przerwę wziął trener Adrian Chyliński. Po zagrywce Alicji Grabki Budowlani wyszli na prowadzenie 10:9, a dalsza gra punkt za punkt dostarczała ogromnych emocji. Atak Sasy Planinsec dał gościom dwupunktową przewagę (13:11), a chwilę później zbicie Honorio zapewniło im piłkę meczową. Zespół trenera Macieja Biernata wygrał tie-breaka do 12, całe spotkanie 3:2 i to on awansował do ćwierćfinału Pucharu Polski.
Skład ŁKS:
– Katarzyna Nowak,
– Anna Obiała,
– Daria Szczyrba,
– Angelika Gajer,
– Marina Brambilla,
– Thana Fayad,
– Regiane Bidias (Libero),
oraz Wiktoria Kowalczyk i Sonia Stefanik.
Trener: Adrian Chyliński.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta : Ada Lasota.
Trener Przygotowania Motorycznego: Bartosz Groffik.
Statystyk: Michał Staniucha.
Źródło informacji.
tauronliga.pl, Wikipedia, Łódzki Portal Sportowy
Autor wpisu.
Pompon08