Biegnie Reprezentacja Łodzi 2. edycja

Ksawerów 2026

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2026-04-26

Miejsce wydarzenia.
Ksawerów

Ostatniej niedzieli kwietnia wybraliśmy się do podłódzkiego Ksawerowa, by wziąć udział w drugiej edycji biegu  ,,Ksawerowska Piątka” – zawodów, które od początku zapowiadały się bardzo prestiżowo.
Szybka, atestowana przez PZLA trasa, profesjonalna obsługa sędziowska oraz rosnąca renoma imprezy przyciągnęły na start aż 628 biegaczy, w tym 42 reprezentantów naszej drużyny, gotowych do walki o życiówki i jak najlepsze lokaty.
Wysoka ranga zawodów została dodatkowo podkreślona obecnością Kingi Królik, która właśnie w Ksawerowie podjęła próbę ataku na rekord Polski kobiet na dystansie 5 km. Tak mocna obsada elity biegowej, połączona z idealnymi – przynajmniej na papierze – warunkami do szybkiego biegania, sprawiła, że atmosfera od samego startu była wyjątkowa i pełna sportowych emocji.
Jak się jednak okazało, nawet najszybsza trasa nie zawsze gwarantuje rekordowe wyniki. Tego dnia największym przeciwnikiem biegaczy okazał się silny wiatr, szczególnie dokuczliwy w drugiej części trasy, który skutecznie weryfikował plany czasowe wielu zawodników. Mimo to nasi reprezentanci pokazali ogromną determinację i wolę walki – aż 16 zawodników Łódź Kocha Sport przekroczyło linię mety z nowymi rekordami życiowymi, potwierdzając świetne przygotowanie i doskonałą formę.
Bardzo cieszą również miejsca na podium w klasyfikacjach wiekowych. Aleksandra Jezierska nie miała sobie równych w kategorii K40, Witold Bendkowski wywalczył 2. miejsce w M60, a Karolina Owczarek dopełniła sukcesów, zajmując 3. miejsce w K30.
Zwieńczeniem znakomitego występu była także wygrana w klasyfikacji drużynowej, na którą złożyły się czasy dwóch najszybszych pań i dwóch panów w składzie: Aleksandra Jezierska, Karolina Owczarek, Piotr Kozioł oraz Jakub Buczek.
Cały start doskonale podsumowały słowa Agaty wypowiedziane na mecie: „rozpaliliśmy taki ogień, że nawet ten uporczywy wiatr nas nie pokonał”. To zdanie idealnie oddaje ducha naszej drużyny – pełnego determinacji, wzajemnego wsparcia i gotowości do walki bez względu na przeciwności. Ksawerowska 5 była kolejnym dowodem na to, że wspólnie możemy naprawdę wiele! #TeamSpirit

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Biegnie Reprezentacja Łodzi 2. edycja

Łódź 2026

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2026-04-12

Miejsce wydarzenia.
Łódź

🏆 𝗧𝗢𝗣𝟯 Biegnie #ReprezentacjaŁodzi 2026
🏃‍♀️ Kobiety:
🥇 Aleksandra Umińska ⏱️ 00:19:27 – Łódź Kocha Sport
🥈 Aneta Goździk-Zaręba ⏱️ 00:21:00 – Łódź Kocha Sport
🥉 Sylwia Jakóbczak ⏱️ 00:22:47
🏃 Mężczyźni:
🥇 Rafał Kaszubski ⏱️ 00:17:36 – Łódź Kocha Sport
🥈 Piotr Kozioł ⏱️ 00:17:57 – Łódź Kocha Sport
🥉 Konrad Majchrzak ⏱️ 00:18:47

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

14. DOZ MARATON ŁÓDŹ

Łódź 2026

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2026-04-12

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Piotr Kozioł – najszybszy ŁODZIANIN w maratonie
Karolina Owczarek & Iza Nastarowicz – 3. miejsce wśród super duetów kobiet
Aleksandra Jezierska – 2. miejsce w kategorii K40 biegu towarzyszącego na 10km

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

4. KIBOLSKA DYCHA

Łódź 2026

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2026-03-29

Miejsce wydarzenia.
Poznań

𝐊𝐈𝐁𝐎𝐋𝐒𝐊𝐀 𝐃𝐘𝐂𝐇𝐀
Za nami 4. edycja biegu Kibolska Dycha w Poznaniu – 10 km dookoła jeziora Malta, w wyjątkowej atmosferze stworzonej przez zaprzyjaźnionych kibiców Lecha Poznań. 🫶🏻
Jako drużyna pojawiliśmy się w rekordowym składzie – aż 28 biegaczy + niezawodne wsparcie! Ogromne zainteresowanie wzbudzał nasz Rycerz Bodzio, który chętnie pozował do zdjęć z kibicami Kolejorza.
Warunki? Niemal idealne – świetna temperatura i brak wiatru zrobiły swoje.
Efekty mówią same za siebie:
11 nowych rekordów życiowych!
Karolina Owczark – 2. miejsce w kat. K30
Iza Nastarowicz – 3. miejsce w kat. K30
To ogromny sukces, który napawa nas dumą i na długo zostanie w naszej pamięci – podobnie jak w pamięci organizatorów.

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

13. DOZ MARATON ŁÓDŹ

Łódź 2025

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2025-04-06

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Wiatr, pot i łzy, tak w skrócie można zatytułować finał wiosennej kampanii, jakim był 13. „szczęśliwy” DOZ Maraton Łódź. Niemniej jednak alternatywnym i równie dobrze pasującym tytułem byłyby: wiatr, wiatr i jeszcze więcej wiatru.
W pamięci biegaczy zawsze na długo pozostają te starty w których udało się zrobić duży progres i uzyskać upragnioną „życiówkę”. Porażki również pozostają na długo w pamięci, jednakowoż z czasem już ich nie rozpamiętujemy. Bez względu czy podczas pierwszej niedzieli kwietnia udało się przekroczyć linię mety w glorii chwały, pokonać dany dystans na tzw. „zaliczenie”, czy przyszło przełknąć gorycz porażki, tak nie ma najmniejszych wątpliwości, iż trzynasta edycja największej łódzkiej imprezy na długo pozostanie w pamięci wszystkich startujących, a wszystko to za sprawą panujących warunków. Nawet w najśmielszych snach nikt nie spodziewał się, tak nagłej i jakże diametralnej zmiany pogody w kluczowym tygodniu startowym. Nagłe ochłodzenie i temperatura w granicach od 0 do 5 stopni, której towarzyszył arktyczny wiatr z północy sprawiły, iż na łódzkich ulicach większość biegaczy zaopatrzona była w rękawiczki, bufki, kurtki przeciwwiatrowe, czy nawet długie spodnie i bluzy, które są zdecydowaną rzadkością jeśli chodzi o wiosenne starty.
Jak mówi stare przysłowie, warunki dla każdego były takie same, a i w takich trzeba również potrafić biegać, stąd z spokojną głową na starcie podchodziliśmy do startu, co by nie przejmować się warunkami na które i tak nie mieliśmy wpływu, tylko skupić się na samym biegu do którego szykowaliśmy się długimi tygodniami i miesiącami. Zdecydowanie łatwiejsze zadanie, pozbawione presji wyniku mieli Daniel, Hubert, Mariusz oraz Jakub dla których 13. edycja była debiutem na królewskim dystansie. Nasi debiutanci nie forsowali tempa wiedząc, że każdy uzyskany wynik będzie „życiówką”, a w przy takiej pogodzie nie ma sensu ryzykować, bo maraton nie wybacza. Pozostali Nasi maratończycy, nie mogli liczyć na taki komfort i od samego startu musieli zachować pełną koncentrację oraz zimną krew, aby nie popełnić najmniejszego błędu, który przekreśli cały wysiłek treningowy włożony w minionych miesiącach. Piątka biało-czerwono-białych maratończyków finiszowała na pomarańczowej mecie z nowymi rekordami życiowymi, a pierwszym z nich był Piotr dla którego było to podwójne zwycięstwo. Piotr jednym startem zapisał na swoim koncie „życiówkę” oraz dołączył do grona „trójkołamaczy” czyli pokonania bariery 3h w maratonie, co dla biegaczy amatorów jest niebywałym wyczynem. Mimo niejednokrotnie wspominanych trudnych warunków, miniona edycja stała na bardzo wysokim poziomie o czym przekonała się Karolina z Bartłomiejem. Nasza para w ubiegłym roku zameldowała się na najniższym stopniu podium w klasyfikacji małżeństw, do tego sama Karolina również na trzecim miejscu uplasowała się w klasyfikacji Łodzianek, tak w tegorocznej edycji mimo zdecydowanej poprawy w swoich personal best, zabrakło odrobiny szczęścia by ponowić ubiegłoroczny sukces, co tylko potwierdza jak mocna była to edycja. Kolejne maratońskie życiówki wpadły na konta dwójki Piotrów, obaj Panowie z czasami sub4.
W tegorocznej imprezie Reprezentację Łodzi mogliśmy obserwować na wszystkich możliwych dystansach, do maratonu i biegu towarzyszącego na 10km w którym startujemy co roku, dołączyły dwie męskie sztafety. Adam i Rafał rywalizowali w sztafecie Half & Half, czyli maraton na pół – każdy z zawodników startuje na dystansie półmaratonu, natomiast Wojtek, Michał, Grzegorz, Łukasz, Kacper oraz Bartosz w sztafecie Ekiden (5km, 10km, 5km, 10km, 5km, 7km). Dla Adama i Rafała był to kolejny wspólny start po grudniowym maratonie w Walencji i wiedząc iż by przygotować się do kolejnego maratonu na wiosnę może być za mało czasu, zgodnie zdecydowali by spróbować swoich sił w ‘tandemie’. Łatwo nie było, ale finalnie 7. miejsce wraz z uzyskanymi wynikami nie są złe. Do tego warto dodać, iż w klasyfikacji indywidualnej na dystansie półmaratońskim Rafał zajął wysokie 5. miejsce, premiowane piękną statuetką. Kolejne statuetki tego dnia oraz zaszczyt pojawienia się na podium to zasługa drugiej Naszej sztafety. Piękna i jakże pasjonująca walka sztafety Ekiden zaowocowały drugim miejscem na podium z czasem 2:39:54, czyli dokładnie o 13sek wolniej niż solowy występ Michała (druga zmiana w sztafecie) sprzed 2 lat w Amsterdamie.  Podobnie jak w maratonie, tak i w biegu towarzyszącym na 10km, Nasz pierwszy finiszer przekroczył linię mety z nowym rekordem, a był nim Kuba.
Reasumując trzynasta edycja była dla Nas szczęśliwa i już nie możemy doczekać się kolejnego łódzkiego maratonu.
Maraton:
170. Piotr – 02:59:21 / NEW PB
347. Bartłomiej – 03:13:27 / NEW PB
690. Daniel – 03:31:34 / Debiut
751. Karolina – 03:34:57 / NEW PB
976. Piotr – 03:43:44 / NEW PB
1284. Arek – 03:55:48
1291. Paweł – 03:56:02
1299. Hubert – 03:56:09 / Debiut
1341. Mariusz – 03:57:04 / Debiut
1349. Piotr – 03:57:18 / NEW PB
2012. Jakub – 04:30:38 / Debiut
2365. Mariusz – 05:06:13
2490. Agata – 05:47:45
DNF. Artur
DNF. Szymon
Half & Half:
7. Adam 01:25:52 & Rafał 01:18:51 [2:44:43] / Rafał 5. miejsce open klasyfikacji półmaratonu
Ekiden Men:
2. Wojtek, Michał, Grzegorz, Łukasz, Kacper, Bartosz – 02:39:54
10km:
63. Kuba – 00:38:30 / NEW PB
137. Igor – 00:41:18 / NEW PB
139. Wojtek – 00:41:19
177. Marcin – 00:42:41
265. Wojtek – 00:44:46
285. Sylwia – 00:45:02
342. Piotr – 00:46:07 / NEW PB
350. Jacek – 00:46:14
360. Rafał – 00:46:27 / NEW PB
379. Kamil – 00:46:45
470. Łukasz – 00:48:04
505. Witold – 00:48:39
517. Maciej – 00:48:50
531. Jacek – 00:49:00
576. Andrzej – 00:49:32
631. Michał – 00:50:08
700. Jarek – 00:50:54 / NEW PB
727. Marcin – 00:51:18
1003. Filip – 00:53:57
1055. Arek – 00:54:25 / NEW PB
1057. Agata – 00:54:25
1063. Paulina – 00:54:29
1092. Mirosław – 00:54:49
1113. Jan – 00:55:01
1122. Piotr – 00:55:08
1135. Iza – 00:55:13
1168. Adam – 00:55:33
1302. Wawrzyniec – 00:56:35
1554. Adam – 00:59:02
1704. Bogusław – 01:00:33
2121. Marcin – 01:05:47
2177. Szczepan – 01:06:50
2356. Mateusz – 01:11:02
2521. Agnieszka – 01:21:53
Łódź Kocha Sport 2025
Podium sztafet Ekiden Men

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

9. Łódzki Bieg Trzech Króli

Łódź 2025

Łódź Kocha Sport 2025

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2025-01-06

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.

Rok 2025 zapowiedzieliśmy hasłem to co najlepsze, dopiero przed Nami i nie były to od tak puste słowa. Jak każe obyczaj sezon biegowy inaugurujemy 6. stycznia podczas biegu na dystansie 5km Bieg Trzech Króli Łódź. Tradycyjnie start oraz meta zlokalizowane są na rynku Manufaktury, zaś sama atestowana trasa prowadziła ulicami Północną – Wschodnią – Tuwima – Piotrkowską – Zachodnią. Sama trasa nie należy do najszybszych, jednakowoż pogoda tego dnia dopisała i temperatura +6’, do tego brak śniegu oraz pozostałości po nim, pozwalały na mocne „zakręcenie” nogami i tym samym rozpoczęcie Nowego Roku z przytupem, a uściślając z nowymi rekordami życiowymi. Worek z życiówkami rozpoczął Nasz maratończyk z Walencji – KaszubRun – który nie tylko zdołał odpowiednio odpocząć, ale także wrócić do szybkich treningów dzięki którym uplasował się na „szczęśliwym” trzynastym miejscu. Uzyskany przez Rafała rezultat 16min i 45sek dał mu także trzecie miejsce w kategorii M-30 oraz czwarte miejsce wśród Łodzian. Jako drugi na mecie z drużyny zameldował się Jakub, który bardzo solidnie przepracował minione tygodnie, które zaowocowały równie piękną życiówką – 18:44. Dubletem w postaci nowego rekordu życiowego oraz miejscem na podium mogła także tego dnia pochwalić się Aneta. Co prawda do złamania bariery 20min zabrakło zaledwie 3sek. jednak zwycięstwo w kategorii K-45 było bezcenne. Warto także nadmienić, iż sierpniu Nasza dziewczyna z dynamitem w nodze otrzymała diagnozę swoich problemów z którymi borykała się, a którą było zmęczeniowe złamanie kości piszczelowej. Tym samym powrót z takiej kontuzji do treningów, które przyniosły efekt w postaci wspomnianego zwycięstwa smakuje jeszcze bardziej. Kolejnymi rekordzistami w poniedziałkowy wieczór byli Grzegorz, Piotr, Wojtek, Daniel, Marcin oraz Szymon.
Niemniej jednak w bieganiu nie tylko liczy się pogoń za „zajączkiem”, którym są wspomniane życiówki, ale także przyjemna forma spędzenia wolnego czasu. A jeszcze większą radość czerpiemy, kiedy na biegowe trasy powracają po latach nieobecności Nasi znajomi, jak to było z Agatką, Olą oraz Kamilem. Dla Agaty był to pierwszy start po urlopie macierzyńskim, który nic a nic jej nie zmienił, a na mecie mogliśmy usłyszeć jak w samych superlatywach wypowiadała się o biegu oraz towarzyszącej atmosferze. Po długiej walce o powrót do pełnego zdrowia, na start w biegu dał się namówić także Kamil, który bez najmniejszych kłopotów poradził sobie z „piątką” i głęboko wierzymy, że na kolejne zawody zapisze się już sam, bez konieczności namawiania.
Tak więc #BackToGame2025 już za Nami, był to bardzo udany start w Naszym wykonaniu i już ostrzymy sobie zęby przed kolejnymi startami.
Miejsca oraz rezultaty Naszych zawodników:
13. Rafał – 00:16:45 / NEW PB / M30-3
70. Jakub – 00:18:44 / NEW PB
77. Kacper – 00:18:48
78. Konrad – 00:18:51
97. Grzegorz – 00:19:12 / NEW PB
101. Piotr – 00:19:14 / NEW PB
128. Bartłomiej – 00:19:38
134. Igor – 00:19:45
152. Aneta – 00:20:02 / NEW PB / K45-1
158. Wojtek – 00:20:06 / NEW PB
197. Wojtek – 00:20:42
229. Wojtek – 00:21:07
239. Piotr – 00:21:18
271. Karolina – 00:21:33
310. Wojtek – 00:21:56
317. Daniel – 00:22:00 / NEW PB
331. Piotr – 00:22:05
336. Sylwia – 00:22:08
355. Marcin – 00:22:17 / NEW PB
405. Szymon – 00:22:39 / NEW PB
575. Jacek – 00:23:49
577. Magda – 00:23:50
719. Andrzej – 00:24:42
772. Bartosz – 00:25:06
823. Kamil – 00:25:28
908. Agata – 00:26:03
1034. Mariusz – 00:26:53
1120. Piotr – 00:27:33
1228. Arek – 00:28:19
1235. Grzegorz – 00:28:22
1261. Iza – 00:28:26
1264. Jarek – 00:28:34
1265. Danusia – 00:28:34
1275. Artur – 00:28:37
1279. Michał – 00:28:39
1287. Edyta – 00:28:40
1296. Bogusław – 00:28:43
1335. Marcin – 00:29:01
1347. Jarek – 00:29:08
1391. Tomasz – 00:29:26
1586. Arek – 00:31:11
1590. Ola – 00:31:12
1756. Michał – 00:33:01
1914. Agata – 00:35:30
1917. Bartłomiej – 00:35:34
1947. Oliwia – 00:36:18
1951. Mateusz – 00:36:24
2000. Agnieszka – 00:38:09

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

2. Festiwal Szakala

Łódź 2024

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2024-10-27

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Piękna polska złota jesień na koniec października w połączeniu z Festiwalem Szakala organizowanym przez Klub Sportowy Szakale Bałut Łódź, to idealny moment na zakończenie biegowego sezonu, rozpoczęcie roztrenowania, a następnie przygotowanie do kolejnego sezonu.

W tegorocznej edycji wystartowaliśmy we wszystkich możliwych biegach, rozpoczynając rywalizację na najbardziej wymagającym dystansie jakim był Szlem Szakala (Ultra + Półmaraton), po biegi dzieci oraz Cross Szakala i bieg główny jakim była już XIV edycja słynnego półmaratonu. Bieg na dystansie około 7 km to idealne rozwiązanie dla miłośników szybkiego ścigania na niełatwej trasie, gdzie można solidnie „przewentylować” płuca. W tempie 4:41 Aneta pokonała trasę Crossu, co pozwoliło jej uplasować się pod koniec drugiej dziesiątki, zaś w klasyfikacji open kobiet zajęła niewdzięczne 4. miejsce, a do podium zabrakło niespełna minuty. Niemniej jednak najważniejsze, że treningi oddają i konsekwentnie do przodu, a jeszcze będzie nie jedna okazja, kiedy Aneta zamelduje się na „pudle”.
Zdecydowanie więcej „atrakcji” czekało na półmaratończyków. O ile pierwsze kilometry minęły łatwo i przyjemnie, tak w momencie kiedy pojawiły się pierwsze podbiegi i następujące zaraz po nich zbiegi, zabawa rozkręciła się na dobre i trwała niemal do samego końca. Bez względu czy ktoś biegł na wynik czy bardziej treningowo, nogi każdego bez wyjątku dostały solidnie w kość. Niezmiernie cieszy fakt, iż w pierwszej „setce” biegu znalazła się piątka Naszych zawodników, przy czym Wojtek oraz Jarek (odpowiednio miejsca 55. i 100.) uplasowali się na podium w klasyfikacji M56 na pierwszym oraz trzecim stopniu podium. Bardzo dobre rezultaty osiągnięte przez Naszych zawodników zaowocowały także 2. miejscem w klasyfikacji drużynowej! Cieszą nie tylko miejsca na podium, ale przede wszystkim konsekwencja w realizacji planu, jakim jest chociażby start w kolejnej edycji, czym może pochwalić się Jarek, dla którego była to już piąta edycja z rzędu i po raz czwarty z rzędu poprawiony czas na trasie półmaratonu. Mamy nadzieję, że w ślad za Jarkiem pójdą kolejne osoby, które na stałe wpiszą Półmaraton Szakala dookoła Lasu Łagiewnickiego w swój biegowy kalendarz dzięki czemu las Łagiewnicki tak jak w tym roku będzie pełny biało-czerwono-białych koszulek.
Serdeczne podziękowania dla organizatorów za poświęcony czas i wkład w zorganizowanie fantastycznej imprezy oraz gratulacje dla wszystkich uczestników.
Miejsca oraz rezultaty Naszych zawodników:
II Szlem Szakala: Ultra + Półmaraton
17. Rafał – 08:58:03
III Cross Szakala – 7km
18. Aneta – 00:35:50
25. Kamil – 00:36:12
101. Iza – 00:44:28
XIV Półmaraton Szakala Dookoła Lasu Łagiewnickiego
55. Wojtek – 01:44:16 / M56 – 1 🥇
61. Wojtek – 01:45:05
70. Bartłomiej – 01:46:42
74. Wojtek – 01:47:19
100. Jarek – 01:50:48 / M56-3 🥉
124. Jacek – 01:53:02
140. Karolina – 01:54:08
142. Daniel – 01:54:41
143. Szymon – 01:54:45
171. Sylwia – 01:57:26
280. Rafał – 02:07:30
306. Paulina – 02:10:38
333. Jarek – 02:14:40
372. Michał – 02:21:35
448. Danuta – 02:43:45
453. Grzegorz – 02:47:56
Drużynowo – 2 – 07:11:22

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

12. DOZ Maraton Łódź

Łódź 2024

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2024-04-28

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
DOZ Maraton Łódź już od wielu lat stoi na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym, czego efektem było wyznaczenie przez PZLA mistrzostw Polski w maratonie właśnie w Łodzi. Warto jednak dodać, iż nie był to pierwszy raz, kiedy mistrzostwa Polski w maratonie zagościły w Naszym mieście. Pierwsze MP odbyły się w roku 1937, a zwyciężył zawodnik Rezerwy Warszawa – Stanisław Przybyłko z czasem 2:37:02. Mistrzostwa ponownie zagościły w Łodzi w latach 1946 (brązowy medal zawodnika  ŁKS Łódź – Szczepan Soduła – 3:17:43), 1955,1964 oraz w latach 2015 i 2016 kiedy to rozegrano mistrzostwa Polski Pań. Dla zawodników elity, 12. edycja łódzkiego maratonu miała być ostatnią szansą na uzyskanie kwalifikacji olimpijskich do Paryża, zaś dla Nas kolejnym wyścigiem po rekordy życiowe, czy też sprawdzenie swoich sił i możliwości po raz pierwszy na królewskim dystansie.

Tradycyjnie jak co roku jako pierwsi zmagania rozpoczęli Kids Runnersi, kiedy to sobotni poranek zdominowali najmłodsi biegacze. I to właśnie w sobotę mogliśmy świętować pierwszy triumf, który padł łupem Kacpra (zwycięstwo w biegu chłopców z roczników 2007-2008). Kacper bieg na dystansie 950 m ukończył z czasem 03:03:34.  Każdy sukces w drużynie bardzo cieszy i jest dodatkowym zastrzykiem pozytywnej energii, która w maratonie jest wyjątkowo potrzebna. Niestety tegoroczna zmiana terminu z 7. na 28. kwietnia nie napawała optymizmem z dwóch powodów. Pierwszym z nich było ryzyko uzyskanie właściwej formy wcześniej (tzw. peak) niż w finalnym terminie, niemniej jednak przy odpowiednim zarządzaniu treningami, a przede wszystkim regeneracją można było tego uniknąć. O ile powyższa przeszkoda była do opanowania, tak z pogodą niestety nie wygramy. Przez większość kwietnia warunki do biegania były niemal idealne, temperatura w granicach 6-8 stopni, do tego bez deszczu czy słońca. Jak na złość na kilka dni przed startem pogoda zaczęła ulegać zmianie, a diametralna miała nastąpić w dniu startu, co mogło cieszyć jedynie osoby planujące majówkowe wyjazdy. Mówi się trudno i biega dalej, widząc prognozowane temperatury nawet od 20’ oraz porywisty wiatr byliśmy przygotowani na walkę, bo taki też właśnie jest maraton.
Wraz z rangą mistrzostw Polski przyszła także nowa trasa. Pierwsza część biegu skupiła się wokół parku Na Zdrowiu oraz Retkini (ul. Maratońska – Popiełuszki – Wyszyńskiego), by następnie biegacze mogli wyruszyć do centrum miasta i na finał powrócić do Atlas Areny, gdzie czekał długi pomarańczowy dywan. Patrząc wstecz na poprzednie trasy DOZ-u, możemy śmiało przyznać, że tegoroczna była najszybszą z wszystkich poprzednich i mamy nadzieję, że również za rok pobiegniemy na tej samej trasie. Przechodząc do samej rywalizacji, pierwsze 15 km było niezwykle obiecujące. Niestety po nieco ponad godzinie, każdy z Nas, bez względu czy ktoś biegł swój kolejny maraton czy debiutował, odczuwał trudy warunków pogodowych. Wśród wspomnianych debiutantów był m.in. zawodnik MMA Bartłomiej “Małpa” Kopera, który po przebiegnięciu półmaratonu w Pabianicach, poszedł z ciosem. Jak sam wspominał na mecie maraton to prawdziwy ból, kryzysy oraz walka. Jednak jak na prawdziwego fightera zapowiedział, że jeszcze raz spróbuje, bo mimo wszystko warto tego doświadczyć. Kolejnym debiutantem o którym warto wspomnieć jest oczywiście Damian, który wystartował wraz z Magdą. Udział w maratonie od lat był marzeniem Damiana, a dzięki Magdzie udało się to marzenie zrealizować. Serdeczne podziękowania także dla Fizjotriterapia Follow your za udostępnienie specjalnego wózka dla Damiana w którym pokonanie królewskiego dystansu było wyjątkowo przyjemne.  Gorący doping zgromadzonych na trasie mieszkańców Łodzi dodawał niezbędnej otuchy i wsparcia. To właśnie m.in. dzięki wsparciu udało się nam tego dnia zapisać trzy nowe „życiówki”, które padły łupem Adama, Bartłomieja oraz Piotra, ale jeszcze większymi osiągnięciami były zdobyte „pudła”.  Na trzecim  stopniu podium w klasyfikacji małżeństw uplasowała się Karolina z Bartłomiejem. Dla Karoliny nie była to jedyna okazja by wejść na podium, bowiem również w klasyfikacji łodzianek uplasowała się na najniższym stopniu podium, a ponadto zwyciężyła w klasyfikacji debiutujących kobiet. Tym samym Hat-Trick skompletowany, a na tym nie koniec! Organizatorzy przygotowali dodatkowe klasyfikację: Super Duet, Super Trio oraz Super Kwartet. Rafał, Dawid oraz Adam wzięli udział w klasyfikacji Super Trio Men zwyciężając z przewagą ponad 3 minut.
Reasumując mimo mniejszej ilości rekordów życiowych jakich się spodziewaliśmy, czy też wynikami, które mogły pozostawiać pewien niedosyt, to końcowy wynik w postaci zdobytych statuetek przez zawodników Naszej drużyny napawa Nas ogromną dumą i dodaje energii przed kolejnymi startami. Wszystkim serdecznie gratulujemy i do zobaczenia podczas kolejnych startów, najbliższy Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run.
Miejsca oraz rezultaty Naszych zawodników:
MARATON:
68. Rafał – 02:58:42 / Super Trio Men – 1
135. Dawid – 03:08:13 / Super Trio Men – 1
172. Adam – 03:13:18 / NEW PB / Super Trio Men – 1
248. Bartłomiej – 03:21:33 / NEW PB / Klasyfikacja Małżeństw – 3
484. Karolina – 03:38:42 / Debiut / Klasyfikacja Małżeństw – 3; Łodzianka – 3; Debiutująca Kobieta – 1
732. Paweł – 03:52:19
816. Mariusz – 03:57:41
887. Piotr – 04:01:16 / NEW PB
902. Piotr – 04:02:40
932. Michał – 04:05:48 / Debiut
977. Damian – 04:09:08 / Debiut
979. Magda – 04:09:13
983. Rafał – 04:09:29
1038. Arkadiusz – 04:13:13
1260. Bartłomiej – 04:27:07 / Debiut
1617. Jarek – 04:58:06 / Debiut
1682. Szymon – 05:07:37 / Debiut
1722. Danuta – 05:15:23 / Debiut
10 km:
168. Piotr – 00:41:53 / NEW PB
225. Wojtek – 00:43:48
243. Hubert – 00:44:12
296. Wojtek – 00:45:11
305. Kamil – 00:45:30
341. Wojtek – 00:46:13
391. Piotr – 00:47:10
450. Marcin – 00:47:58
513. Sylwia – 00:48:49
554. Mariusz – 00:49:19
886. Mirosław – 00:53:25
1023. Michał – 00:54:59
1034. Iza – 00:55:08
1143. Adam – 00:56:27
1213. Wawrzyniec – 00:57:07
1300. Maciej – 00:57:54
1570. Łukasz – 01:01:03
1575. Bogusław – 01:01:04
1589. Paweł – 01:01:17
1595. Daria – 01:01:23
1837. Szczepan – 01:05:43
1853. Anna – 01:06:04
1993. Wiktor – 01:09:45
2086. Emil – 01:13:01
2118. Agnieszka – 01:14:44
2141. Mateusz – 01:16:20

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

10. urodziny Łódź Kocha Sport

Łódź 2024

 

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2024-04-06

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Kiedy w kwietniu 2014 roku grupa sympatyków ŁKS-u założyła biegową drużynę Łódź Kocha Sport, nikt nie spodziewał się do jakich rozmiarów, a przede wszystkim osiągnieć rozrośnie się i na stałe wpisze w sportowy krajobraz Łodzi. Wszystko zaczęło się od aktywnego spędzania wolnego czasu w połączeniu z godnym reprezentowaniem przeplatanki, a następnie szybko ewoluowało w osiąganie coraz to lepszych rekordów życiowych, a przede wszystkim zawieranie nowych przyjaźni, bo jak wspomniała Aneta: Łódź Kocha Sport to coś więcej niż drużyna.

Tegoroczna data 6. kwietnia idealnie wypadła w sobotę i nikt z Nas nie miał żadnych wątpliwości co do wyboru miejsca świętowania 10. urodzin. Od początku istnienia drużyny jesteśmy stałymi bywalcami cotygodniowego biegu Parkrun Łódź. Można wręcz śmiało powiedzieć, że bez biało-czerwono-białych koszulek zawody te tracą swój klimat. Podczas biegów w popularnym Poniatku, wspólnie pokonaliśmy już dokładnie 19770 km, co stanowi drugi wynik drużynowy, natomiast liderujemy w liczbie uczestników – 165.

557. edycja biegu była jednocześnie świętowaniem na biegowo Naszych urodzin. Jako solenizanci chcieliśmy spotkać się we wspólnym biegowym gronie, porozmawiać o bieganiu i nie tylko, a kiedy przyszła pora startu, pościgać się lub po prostu grupowo potruchtać. Część z Naszych zawodników chciała jeszcze bardziej upamiętnić ten dzień ustanawiając swoje nowe parkrunowe PB, które uzyskane w tym szczególnym dniu nabierze większego znaczenia. Pierwszym dużym sukcesem było ustanowienie Naszego nowego rekordu wśród zarejestrowanych uczestników. Ubiegłoroczny 500. bieg podczas którego wystartowało 50. reprezentantów drużyny został poprawiony i od ostatniej soboty wynosi już 54. zarejestrowanych zawodników. Spośród wspomnianych 54. zawodników, aż 14. z nich udało się poprawić swoje parkrunowe życiówki, a wszystko zaczęło się od Rafała, który nie tylko pobiegł poniżej 18 minut (17:48), poprawiając poprzedni rekord o 12 sek., ale także zwyciężając! Mocne i zasłużone urodzinowe zwycięstwo jest czymś bardzo wyjątkowym, a na dodatek jeszcze bardziej motywuje to ciężkiej pracy. Kolejne życiówki były kwestią czasu, bez względu czy finisz odbywał się solo czy w grupie, gdzie jest dodatkowa motywacja.

Jednak urodziny to nie tylko samo bieganie, więc nie mogło zabraknąć czegoś słodkiego. Przy organizacji urodzin w takiej formie, gdzie biegaczy i osób towarzyszących jest ponad dwieście, nie lada wyzwaniem byłaby organizacja oraz rozdysponowanie tortu dla wszystkich. Z pomocą przyszedł Nasz partner Piekarnie Cukiernie Putka, który przygotował dla Nas i wszystkich zgromadzonych gości najpyszniejsze pączki. Bez względu czy ktoś biegł tego dnia po rekord czy rekreacyjnie, to nie mogło przytrafić mu się nic lepszego niż uzupełnienie straconych kalorii pączkami. Serdecznie podziękowania dla Piekarnie Cukiernie Putka za sprawienie, że Nasze urodziny były pysznie słodkie.

Kiedy opadły sportowe emocje, spalone kalorie zostały uzupełnione, przyszła kolej na pamiątkowe zdjęcia, a w tym celu przygotowaliśmy Naszą specjalną ściankę, która jeszcze bardziej podkreśliła rangę tego wydarzenia. Było nam również niezmiernie miło, że na urodzinach pojawili się sportowcy ŁKS-u. Drużynę ŁKS Commercecon Łódź reprezentowała libero Kinga Drabek. Piotr Trepka, II trener ŁKS Coolpack Szkoła Gortata, pojawił się wraz z czterema zawodnikami, którzy de facto znaleźli się w TOP 5 sezonu zasadniczego, a byli nimi: Mykyta Yalovenko, Igor Urban, Piotr Keller (wychowanek klubu) oraz Iwo Maćkowiak. Natomiast sekcję ŁKS Curling Team reprezentował kapitan Piotr Idzikowski, który warto odnotować znalazł się w składzie Reprezentacji Polski na zbliżające się mistrzostwa świata seniorów 50+ (20-27.02.2024 Ostersund, Szwecja). Serdecznie dziękujemy za odwiedziny, bo ŁKS jest jeden – wielosekcyjny!
Podziękowania także dla wszystkich uczestników sobotniego biegu, a przede wszystkim dla koordynatorów i wolontariuszy, bez których parkrun nie mógł by się odbywać w sobotnie poranki.
Dziękujemy!
Miejsca oraz rezultaty Naszych zawodników:
1. Rafał – 00:17:48 / NEW PB
7. Kacper – 00:20:20
8. Łukasz – 00:20:30
10. Bartłomiej – 00:20:49 / NEW PB
11. Grzegorz – 00:20:52
17. Jacek – 00:21:14 / NEW PB
18. Bartosz – 00:21:26
19. Wojciech – 00:21:51 / NEW PB
22. Jarosław – 00:21:59
27. Wojciech – 22:21
29. Michał – 00:22:23
30. Karolina – 00:22:24 / NEW PB
31. Piotr – 00:22:24
34. Piotr – 00:22:41 / NEW PB
35. Marcin – 00:22:44 / NEW PB
49. Wojciech – 00:23:54 / NEW PB
52. Michał – 00:24:01
63. Jan – 00:24:37 / NEW PB
69. Jarosław – 00:25:05 / NEW PB
71. Łukasz – 00:25:11
74. Grzegorz – 00:25:27
97. Marcin – 00:26:49
98. Mariusz – 00:26:50
99. Norbert – 00:26:56
100. Wiktor – 00:27:03
104. Piotr – 00:27:09
107. Sylwia – 00:27:14
111. Arkadiusz – 00:27:22
121. Dominik – 00:28:04
124. Edyta – 00:28:11 / NEW PB
125. Paweł – 00:28:12
128. Mariusz – 00:28:25
129. Łukasz – 00:28:30
130. Tomasz – 00:28:42
132. Adam – 00:28:45
134. Damian – 00:28:59
135. Magda – 00:28:59
138. Arek – 00:29:10
141. Danuta – 00:29:12 / NEW PB
142. Kamil – 00:29:17 / NEW PB
147. Kamil – 00:29:33
152. Izabela – 00:29:54
154. Artur – 00:30:01
156. Rafał – 00:30:04
164. Kamil – 00:30:52
173. Szczepan – 00:31:36
178. Grzegorz – 00:33:07
186. Weronika – 00:34:17
188. Robert – 00:35:02
191. Lauda – 00:35:28 / NEW PB
192. Mariusz – 00:35:28
193. Grzegorz – 00:35:27
202. Natalia – 00:37:52
203. Ewa – 00:37:52

Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Łódź – Wisła Kraków 88:62 (47:38)

Sezon 1979/1980 - I liga koszykówki kobiet - najwyższy poziom rozgrywkowy

Rodzaj zawodów.
rozgrywki ligowe

Sekcja.
Koszykówka kobiet

Data wydarzenia.
1979-10-21

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Warto zapamiętać.
Przed meczem doszło do uhonorowania trenera ŁKS Józefa Żylińskiego z okazji jubileuszu 30 letniej, nieprzerwanej pracy w klubie.

Punkty dla ŁKS zdobyły:
– Wołujewicz 39,
– Głębska 17,
– Gortat 9,
– Janowska 5
– Cała, Bek, Storożyńska, Warmuzek po 4,
– Sieczko 3.

Najwięcej punktów dla Wisły:
– Jaworska,
– Iwaniec,
– Kosińska.

Źródło informacji.
Dziennik Popularny

Autor wpisu.
Wojak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this