Allianz Vero Volley Milano – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:21, 25:14, 25:23)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2024-02-29

Miejsce wydarzenia.
Mediolan (Włochy)

Warto zapamiętać.
-Był to drugi mecz ćwierćfinałowy w Lidze Mistrzyń.

Opis.
CEV Champions League Volley 2024 – Women) to 24. sezon Ligi Mistrzyń, rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Bloki na Valentinie Diouf sprawiły, że to Vero Volley Milano lepiej weszło w mecz (4:1). Włoszki kontynuowały czujną grę na siatce także później. Po udanym ataku Miriam Sylli w połowie seta miały więc cenną zaliczkę w postaci pięciu oczek (15:10). Za to kolejny blok na Diouf zdecydowanie przybliżył gospodynie do pewnej wygranej w premierowej odsłonie. Szczególnie, że zaraz błąd dotknięcia siatki przydarzył się Aleksandrze Gryce, a asa dołożyła Kara Bajema (20:14). Kolejnym popisała się Sylla i mimo walki ŁKS zwycięstwo przypadło włoskiej ekipie po ataku Paoli Egonu (25:21).

2. set.
Błąd dotknięcia siatki po stronie Włoszek dał dwupunktowe prowadzenie Łodziankom na początku odsłony numer dwa (3:1). Atak w antenkę Amandy Campos przyniósł jednak remis na tablicę wyników. Skuteczna gra Bajemy pozwoliła więc Włoszkom na wypracowanie dwóch oczek z przodu (7:5). Ich przewaga zaraz się powiększyła, gdy nieudany atak zanotowała Gryka. Po autowym ataku Diouf Włoszki ponownie znalazły się na dobrej drodze do sięgnięcia po wygraną. Obyło się niestety bez niespodzianek i to Allianz Vero Volley Milano wywalczył awans do kolejnego etapu Ligi Mistrzyń, co zapewnił mu atak blok-aut Heleny Cazaute (25:14).

3. set.
Awans do półfinału napędził Włoszki, które zaczęły od trzypunktowego prowadzenia. Umocniły się jeszcze na nim, gdy asem popisała się Bajema (8:4). Dopiero autowy atak Egonu zmniejszył nieco dystans między drużynami. Nie na długo, gdyż zaraz przypomniała o sobie Cazaute (12:7). Łodzianki musiały więc popracować w ataku, aby móc znowu zbliżyć się do rywalek. Za to dotknięcie siatki po włoskiej stronie doprowadziło do remisu w połowie odsłony (15:15). Gospodynie szybko wróciły na wyższe prowadzenie, gdy z przechodzącej piłki skorzystała Dana Rettke. Ostatecznie EŁKaeSianki musiały się pogodzić z przegraną po ataku Bajemy (25:23).

MVP spotkania została wybrana Raphaela Folie z dorobkiem 13 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Julita Piasecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Aleksandra Dudek, Paulina Zaborowska, Sonia Stefanik i Zuzanna Górecka.

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

CLVolleyW – skrót meczu

ŁKS Commercecon Łódź – Kamila Witkowska po meczu

ŁKS Commercecon Łódź – Alessandro Chiappini po meczu


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – Allianz Vero Volley Milano 1:3
(18:25, 25:14, 18:25, 14:25)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2024-02-20

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Warto zapamiętać:
– był to pierwszy mecz ćwierćfinałowy w Lidze Mistrzyń,
– po długiej kontuzji na parkiecie wystąpiła Zuzanna Górecka.

Opis.
CEV Champions League Volley 2024 – Women) to 24. sezon Ligi Mistrzyń, rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Rywalki szybko wyszły na trzypunktowe prowadzenie. Stało się to w dużej mierze po autowych atakach Łodzianek. Kiedy przestrzeliła Valentina Diouf oraz Aleksandra Gryka było już 3:7. Trzy kolejne punkty zapisały na swoim koncie gospodynie, które doprowadziły do remisu. Po autowym ataku Kamili Witkowskiej oraz zablokowaniu Aleksandry Dudek przeciwniczki powróciły do trzech ,,oczek” przewagi, którą stale powiększały. EŁKaeSianki grały niedokładnie i zacięły się w ofensywie. Choć ich rywalki także nie weszły na swój najwyższy poziom to ich prowadzenie nie było zagrożone. Po kiwce w antenkę Dudek dystans wynosił już sześć punktów. Na boisku pojawiła się Zuzanna Górecka, która powróciła po 9-cio miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Pierwszą piłkę od razu przyjęła i Łodzianki mogły się cieszyć z wygrania akcji. Niemniej ich straty nie zmniejszały się. Zawodniczki Marco Gaspariego mogły grać spokojnie, gdyż w pełni kontrolowały przebieg tej partii. Ostatni punkt w tym secie zdobyła Paola Egonu.

2. set.
W drugim secie dużo działo się w polu serwisowym obu zespołów. Asy serwisowe po obu stronach siatki sprawiły, że to zawodniczki ŁKS miały dwa punkty więcej. Po autowym zagraniu Kary Bajemy oraz świetnej zagrywce Valentiny Diouf zrobiło się 10:6. Wiewióry dobrze zagrały w środkowym fragmencie seta i po trafieniu Amandy Campos w linię dziewiątego metra było 15:9. Po błędzie w ataku Egonu różnica wynosiła już osiem punktów i tym razem to gospodynie zdominowały swoje przeciwniczki. Przyjezdne zdołały uzbierać tylko 14 ,,oczek”.

3. set.
Przegrana w poprzedniej partii wyraźnie podrażniła przyjezdne. Po skończeniu kontry przez Miriam Sylle oraz bloku Dany Rettke było 6:2. Łodzianki miały spore problemy z przyjęciem, co przekładało się na ich skuteczność w ataku. W szeregi Włoszek powrócił także blok i to po zatrzymaniu Julity Piaseckiej zrobiło się 12:8. EŁKaeSianki nie mogły się zbliżyć, gdyż zaczęły popełniać błędy w polu serwisowym. Choć w końcu zaczęły punktować przy swoim przyjęciu to nie mogły zniwelować różnicy. W końcówce seta rywalki prowadziły sześcioma ,,oczkami”, a ich prowadzenie nie było ani na moment zagrożone. Prowadzenie utrzymały do końca i wyszły na prowadzenie w meczu 2:1.

4. set.
Na początku czwartej części dużo dobrego działo się przy Danie Rettke. Jej ataki oraz blok sprawiły, że zrobiło się 6:1. Kiedy asa serwisowego posłała Alessia Orro sytuacja EŁKaeSianek była bardzo trudna. Wprawdzie gospodynie odrobiły trzy punkty w jednym ustawieniu, ale nic to nie zmieniło, gdyż chwilę później ich straty ponownie były takie same. Przeciwniczki dominowały na boisku, a kiedy miały dobrze przyjętą piłkę nie miały problemu ze skończeniem swoich akcji. Gdy którejś nie trafiły to ustawiały blok, dlatego dystans stale rósł (17:8). W końcówce nic się nie zmieniło. Reprezentantki Włoch grały na coraz większym luzie i wychodziło im wszystko co sobie zaplanowały. Po trafieniu z prawej strony Paoli Egonu ich przewaga wynosiła dziesięć ,,oczek”. Spotkanie zakończyła Egonu i to siatkarki z Mediolanu wygrały 3:1 czyniąc ogromny krok w kierunku awansu do półfinału Ligi Mistrzyń.

MVP spotkania została wybrana Alessia Orro z dorobkiem 3 punktów. Najlepszą zawodniczką ŁKS została wybrana Valentina Diouf z dorobkiem 22 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Julita Piasecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Aleksandra Dudek, Paulina Zaborowska, Anastazja Hryshchuk i Zuzanna Górecka.

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Fizjoterapeuta: Marcin Kębłowski.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

CLVolleyW – skrót meczu

ŁKS Commercecon Łódź – Alessandro Chiappini i Zuzanna Górecka po meczu z Vero Volley Milano


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – Volero Le Cannet 3:2
(19:25, 25:21, 24:26, 25:20, 15:11)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2024-01-16

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Warto zapamiętać:
– był to szósty i ostatni mecz ŁKS w grupie E Ligi Mistrzyń,
– w meczu udziału nie wzięła kontuzjowana Zuzanna Górecka,
– zwycięstwo w tym meczu dało ŁKS awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.

Opis.
CEV Champions League Volley 2024 – Women) to 24. sezon Ligi Mistrzyń, rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Początek meczu to wyrównana gra punkt za punkt (3:3, 5:5). Następnie rywalki odrzuciły gospodynie od siatki i punktowały w bloku. W polu zagrywki ręki nie zwalniała Anna Kotikowa, przy jej serii zagrywek było 9:5. Łodzianki miały problemy ze skończeniem ataków z pierwszego uderzenia, przegrywały 7:12. Przy serii zagrywek Aleksandry Gryki, Wiewióry zbliżyły się na trzy punkty, przegrywały 17:20. Swojej szansy w kontrataku nie wykorzystała Valentina Diouf. Końcówka seta należała do gości. Pierwszą partię atakiem zakończyła Anastasia Liaszko.

2. set.
Wiewióry po asie serwisowym Julity Piaseckiej prowadziły 5:2, a po błędzie swoich rywalek 8:4. Radość Łodzianek nie trwała zbyt długo, po atakach Ewy Janewej był remis po 9. Więcej “do powiedzenia” na boisku miały EŁKaeSianki, po asie serwisowym Julity Piaseckiej prowadziły 14:11. Przyjezdnie nie grały tak dobrze jak miało to miejsce w pierwszej partii spotkania. Po kolejnych dwóch atakach Piaseckiej tablica wyników wskazała prowadzenie ŁKS 19:15. Grę przerwał trener gości Danilo Pejović. Zespół z Francji zniwelował straty do jednego punktu 18:19. W końcówce lepiej zaprezentowały się Łódzkie Wiewióry. Z dobrej strony pokazała się Kamila Witkowska. Przy jej serii zagrywek było 24:20. Seta atakiem ze środka skończyła Aleksandra Gryka.

3. set.
Wynik ponownie oscylował wokół remisu (4:4, 6:6). Po punktowym bloku Roberty Ratzke ŁKS prowadził 9:8. Ratzke popisała się serią trudnych zagrywek i było 14:9 dla Wiewiór. Skuteczną grą w polu zagrywki odpowiedziała Elizawieta Koczurina i przyjezdne zbliżyły się na trzy punkty do ŁKS. Ta przewaga EŁKaeSianek utrzymała się do stanu 23:21. Wówczas gospodynie popełniły błędy własne i doszło do remisu po 23. O tym kto wygra tę część meczu musiała decydować gra na przewagi. W końcówce seta więcej opanowani wykazały zawodniczki zespołu gości, które wygrały seta w stosunku 26:24.

4. set. 
Podopieczne trenera Chiappiniego zbudowały sobie trzypunktową przewagę (6:3), którą powiększyły do czterech punktów (10:6). Gra falowała, po tym jak została zablokowana Gryka przez Janewą było 10:9 dla Łódzkich siatkarek. Roberta Ratkze skutecznie gubiła blok rywalek i ŁKS prowadził 16:13. Łodzianki poszły za ciosem, punktowały w bloku oraz w polu zagrywki. Atak Valentiny Diouf sprawił, że ŁKS wygrał set numer cztery.

5. set. 
W tej partii przyjezdne odskoczyły na początku na dwa punkty (4:2), a po kontrataku Kotikowej prowadziły 5:2. Grę przerwał trener Chiappini. Jego podopieczne zbliżyły się na jeden punkt, przegrywały 7:8 na zmianie stron boisk. Wówczas w polu zagrywki pojawiła się Roberta Ratzke. Jej koleżanki punktowały w bloku, odrobiły straty i miały dwa punkty zapasu (10:8). Z kolei po zbiciu Piaseckiej ŁKS prowadził 12:9. Wiewióry utrzymały wysokie prowadzenie i dwie ostatnie piłki atakiem skończyła Valentina Diouf. Zwycięstwo w tym meczu pozwoliło ŁKS wyjść z grupy E z pierwszego miejsca i awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.

MVP spotkania została wybrana Kamila Witkowska z dorobkiem 15 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Julita Piasecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Aleksandra Dudek i Natalia Dróżdż.

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

CLVolleyW – skrót meczu

ŁKS Commercecon Łódź -Kamila Witkowska i Alessandro Chiappini komentują awans do 1/4 CEV Ligi Mistrzyń


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

CS Volei Alba Blaj – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(16:25, 20:25, 14:25)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2024-01-11

Miejsce wydarzenia.
Blaj

Warto zapamiętać:
– był to piąty mecz ŁKS w grupie E Ligi Mistrzyń,
– w meczu udziału nie wzięła kontuzjowana Zuzanna Górecka,
– Klaudia Alagierska-Szczepaniak przy stanie 24:14 w trzecim secie weszła pierwszy raz na boisku po kontuzji.

Opis.
Liga Mistrzyń 2023/2024 (oficjalna nazwa CEV Champions League Volley 2023 – Women) – 24. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Wyrównany początek meczu zakończył się dopiero wraz z serią zagrywek Amandy. Wtedy do gry Łodzianek dołączył skuteczny blok. Roberta Ratzke mogła liczyć na pewne uderzenia Valentiny Diouf (13:19), a w połowie seta trener Stevan Ljubicić zdecydował się zdjąć z boiska atakującą Bogumiłę Biardę. Rosjanka jako jedyna dobrze spisywała się w ataku. Pierwszą odsłonę zamknęło autowe uderzenie Katariny Jović (16:25).

2. set.
Łodzianki zaczęły drugiego seta również od bardzo dobrej serii zagrywek. Przerwał ją dopiero błąd w ataku Julity Piaseckiej (7:13). Potem zdobyło się jednak trochę goręcej. Rumunki znalazły siłę, żeby nawiązać walkę i po kolejnym autowym uderzeniu siatkarek z Łodzi zrobiło się (18:19). Przerwa dla Alessandro Chiappiniego, pozwoliła wrócić Łodziankom do gry, jaką wcześniej prezentowały. Isidora Kockarević próbowała kiwnąć trudną piłkę, ale została zablokowana i drugi set padł łupem ŁKS (20:25).

3. set.
Roberta zdecydowała się na początku seta więcej grać ze swoimi przyjmującymi. Dodając do tego dobrą zagrywkę ŁKS mógł błyskawicznie zbudować sobie przewagę (8:18). Roberta mogła sobie pozwolić na najbardziej fantazyjne zagrania i popracować nad swoją współpracą z Julitą Piasecką. Rumunki nie były w stanie znaleźć żadnych argumentów i w połowie seta przestały nawet próbować podbijać piłki w obronie. Pewną ręką Valentina Diouf zdobyła piłkę meczową (14:24), a na ostatnią akcję na boisku pojawiła się Klaudia Alagierska-Szczepaniak (14:25).

MVP spotkania została wybrana Valentina Diouf z dorobkiem 13 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Julita Piasecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Klaudia Alagierska-Szczepaniak

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

CLVolleyW – skrót meczu 

ŁKS Commercecon Łódź – Klaudia Alagierska-Szczepaniak po meczu z CS Volei Albą Blaj

Fanatycy Łódzkich Wiewiór.
Drugi raz w tej edycji Ligi Mistrzyń przyszło nam polecieć do Rumunii. Przypomnijmy, że pierwszy raz byliśmy tam w listopadzie w Mioveni, gdzie w roli gospodarza swoje mecze rozgrywa mistrz Ukrainy. Tym razem czekał nas mecz z mistrzem Rumunii. Liczyliśmy na to, że Wiewióry zrehabilitują się za porażkę w kiepskim stylu z Albą Blaj i rewanż już będzie po naszej myśli, co nas przybliży do wygrania grupy i bezpośredniego awansu do najlepszej ósemki w Lidze Mistrzyń.

Blaj leży w środkowej Rumunii. Najbliższe lotnisko znajduje się w Sybinie. Skorzystały z niego jedynie dwie osoby, które leciały z Gdańska. Reszta leciała/wracała do/z niewiele dalej oddalonej od Blaj – Kluż-Napoki, które ma lepszą siatkę połączeń z bezpośrednimi lotami. Niektóre osoby leciały z Warszawy, Katowic czy Berlina, a nawet belgijskiego Charleroi. Bezpośrednio czy też z przesiadkami w Dortmundzie, Wenecji, Bergamo. Pierwsze osoby w Rumunii pojawiły się w poniedziałek, najwięcej osób leciało na dzień przed meczem. Loty wszystkim przebiegły bez zakłóceń.

Pod halą łapaliśmy się na 45 minut przed meczem. Kupiliśmy bilety, wbiliśmy się do środka i na trybunę weszliśmy tradycyjnie z okrzykiem „Klubem Łodzi jest ŁKS”. Nie mieliśmy wydzielonego sektora, więc zajęliśmy dolną część tego, na który mieliśmy bilety. Zaś ci Rumuni, którzy usiedli blisko nas, z czasem poprzesiadali się bo im zasłanialiśmy boisko. Od początku meczu ruszyliśmy z dobrym dopingiem. Trzeba też przyznać, że miejscowi wywarli dobre wrażenie. Na drugim końcu trybuny zebrali się w ponad 30-osobowy młyn, który dopingował siatkarki Alby. A że Rumuni ogólnie zajawieni są włoską sceną kibicowską, nie brakowało melodyjnych piosenek, a kilkakrotnie udało im się poderwać do dopingu resztę hali, która tego dnia wypełniła się w całości. Poza tym spiker nie wczuwał się w ogóle w swoją rolę, więc był dobry klimat do kibicowania, z czego oczywiście korzystaliśmy i nasz doping był doskonale słyszalny. Z racji tego, że część osób była w naszych białych bluzach, zrobiliśmy pewien patent przewieszając je na barierce napisem „ŁKS ŁÓDŹ” do przodu co dało fajny efekt. Nasza liczba w Blaj to 21 osób i mimo tego, że nie było nas zbyt wielu, to kolejny raz pokazaliśmy się dobrze na wyjeździe w europejskich pucharach. Natomiast na boisku były tylko momenty równej walki, zaś reszta meczu to całkowita dominacja naszych siatkarek. Dzięki temu rewanż za pierwszy mecz udał się w 100 procentach. Potem przyszedł czas na wspólne świętowanie zwycięstwa. Czyli tradycyjne śpiewy, zbicie „piątek” oraz wspólne foto.

Po meczu część osób wraca do Kluż-Napoki, część rusza dalej w głąb Rumunii. Pierwsze osoby do Polski wracały już następnego dnia, zaś pozostali resztę czasu wykorzystali na zwiedzanie takich miast i miejsc w Transylwanii jak: Kluż-Napoka, Sybin, Sighisoara, Braszów, kopalnia soli w Turdzie, zamek w Hunedoarze czy…nawiedzony las pod Kluż-Napoką.

Nadchodził czas powrotów reszty ekipy wyjazdowej do Polski. Tu już nie obyło się bez problemów. A to komuś lot opóźnił się o 5 godzin, a to okazało się, że na lot innych osób linia lotnicza sprzedała więcej biletów niż miejsc w samolocie i do ostatniej chwili nie byli pewni czy zostaną wpuszczeni na pokład. Na szczęście skończyło się tylko na nerwach. Ostatnie osoby do Łodzi wróciły w poniedziałek, czyli praktycznie prosto na ostatni mecz fazy grupowej.

Wyjazd do Rumunii zakończył drugi nasz wyjazdowy maraton w sezonie. Tym razem to było 5 wyjazdów z rzędu w ciągu trzech tygodni. Ogólnie Rumunia wywarła na osobach tam będących pozytywne wrażenie, fajne widoki, miasta z klimatycznymi starówkami i czystymi ulicami, niezłe drogi, ale też i wiele męczących górskich tras z serpentynami. Z drugiej strony wałęsające się na prowincji bezpańskie psy czy spacerujące po ulicy krowy.


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – SC Prometej Dnipro 3:2
(25:23, 22:25, 28:26, 23:25, 15:10)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2023-12-05

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Warto zapamiętać:
– był to czwarty mecz ŁKS w grupie E Ligi Mistrzyń,
– w meczu udziału nie wzięły kontuzjowane: Zuzanna Górecka i Klaudia Alagierska-Szczepaniak.

Opis.
Liga Mistrzyń 2023/2024 (oficjalna nazwa CEV Champions League Volley 2023 – Women) – 24. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
W premierowym secie obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 9:9. Ciężar gry w Łódzkiej ekipie na siebie wzięła Valentina Diouf. Dzięki niej ŁKS prowadził 14:11. Z dobrej strony pokazała się Aleksandra Dudek. Po kiwce Anastazji Hryszczuk tablica wyników wskazała prowadzenie EŁKaeSianek 18:14. Ukraińska ekipa doprowadziła stan rywalizacji do remisu 19:19, zablokowana została Diouf. Dzięki Diouf Łódzka drużyna ponownie prowadziła (23:20), kilka chwil później był kolejny remis (23:23). Ostatecznie po punktowym bloku Aleksandry Gryki ŁKS wygrał seta w stosunku 25:23.

2. set.
W drugiej partii spotkania od samego początku ton wydarzeniom na boisku nadawała ukraińska drużyna. Po ataku Milenković prowadziła 4:2. Odpowiedź gospodyń była natychmiastowa, po kiwce Roberty Ratzke był remis po 4, a po zbiciu Aleksandry Dudek Wiewióry miały jeden punkt więcej (6:5). Do stanu po 8 trwała wyrównana gra, po czym swoją przewagę zaznaczył Prometej. Przyjezdne lepiej zagrały na siatce, po ataku Drpy miały trzypunktową przewagę (12:9). Podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego nie potrafiły zniwelować strat. Przyjezdne powiększyły przewagę do sześciu punktów (20:14). W końcówce gospodynie zerwały się jeszcze do odrabiania strat, przegrywały 19:24. Udało im się zdobyć trzy punkty. Pomyłka Pauliny Zaborowskiej w polu zagrywki zakończyła tę część rywalizacji.

3. set.
Żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać, wynik był remisowy (4:4, 6:6, 8:8). Blok Kamili Witkowskiej na Drpie dał Łodziankom dwupunktową zaliczkę (10:8). Po asie serwisowym Aleksandry Dudek ŁKS miał trzypunktową przewagę (12:9). Przy stanie 16:14 ŁKS stracił cztery punkty z rzędu i wówczas zareagował trener Chiappini. Łodzianki zdołały doprowadzić do remisu 19:19. Niezwodna Milenković wyprowadziła Prometej na dwupunktową przewagę (24:22). Łódzka drużyna nie poddawała się, postawiła szczelny blok, którego nie potrafiły sforsować ich rywalki. O tym kto wygra tę część zawodów musiała decydować gra na przewagi. Dwa punktowe blok Łódzkich Wiewiór dały im wygraną w tym secie.

4. set. 
Otwarcie czwartej partii należało do Łódzkiej ekipy. Ciężar gry na siebie wzięła Aleksandra Gryka, ŁKS prowadził 3:1. Do remisu po 7 doprowadziła Milenkovic. Kolejną dwupunktową zaliczkę gospodynie wypracowały sobie po ataku Valentiny Diouf (11:9). Dzięki Dudek Łodzianki miały trzy punkty więcej (15:12). Dorsman popisała się trudnymi zagrywkami, jej koleżanki dołożyły punkty w bloku i był remis 17:17. Wówczas zareagował trener ŁKS i przerwał grę. Do stanu po 23 obie ekipy grały punkt za punkt. W końcówce nie zawodziła Drpa, dzięki niej Ukraińska drużyna wygrała tę część meczu i o wszystkim musiał decydować tie-break.

5. set. 
W piątej partii Prometej poszedł za ciosem, odrzucił Łodzianki od siatki. Ukrainki punktowały w polu zagrywki i prowadził 5:2. Czas wzięty przez trenera Chiappiniego podziałał na jego podopieczne. Zaczęła punktować Aleksandra Gryka oraz Amanda Campos. ŁKS na zmianie stron miał jeden punkt więcej (8:7). Dwa asy serwisowe Julity Piaseckiej przybliżyły gospodynie do końcowego zwycięstwa (11:7). Jak się później okazało był to zwrotny moment tego seta. Atak Diouf zakończył ten zacięty mecz.

MVP spotkania została wybrana Aleksandra Gryka z dorobkiem 18 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Aleksandra Dudek,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Anastazja Hryshchuk, Sonia Stefanik, Julita Piasecka i Paulina Zaborowska.

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Adrian Chyliński.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

Polsat Sport – skrót meczu


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Volero Le Cannet – ŁKS Commercecon Łódź 3:2
(23:25, 25:18, 25:15, 20:25, 15:7)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2023-11-30

Miejsce wydarzenia.
Cannes (Francja)

Warto zapamiętać:
– był to trzeci mecz ŁKS w grupie E Ligi Mistrzyń,
– w meczu udziału nie wzięły kontuzjowane: Zuzanna Górecka i Klaudia Alagierska-Szczepaniak.

Opis.
Liga Mistrzyń 2023/2024 (oficjalna nazwa CEV Champions League Volley 2023 – Women) – 24. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Łodzianki to spotkanie rozpoczęły od skutecznego bloku. Po asie serwisowym Julity Piaseckiej miały już dwa oczka z przodu (2:0). Przewaga stopniała jednak szybko, gdy asem popisała się Victoria Russu (4:5). Nie poprzestała na tym i gdy dołożyła kolejną punktową zagrywkę, to Volero Le Cannet znalazło się na wyższym prowadzeniu. Szczególnie, że Francuzki postanowiły odpowiedzieć Wiewiórom blokiem (8:5). Łodzianki się nie poddały i gdy tym samym odpowiedziała Kamila Witkowska wszystko było możliwe. Szczególnie, że blok ŁKS sprawił, że wynik wskazał na remis (18:18). Na nieszczęście Łódzkiej ekipy w ważnym momencie w ataku pomyliła się Amanda Campos. Nie zdemotywowało to EŁKaeSianek, które odważnie grały na siatce, a po asie Aleksandry Gryki miały oczko więcej (23:22). W pełni wykorzystały swoją szansę i to ŁKS triumfował w premierowej odsłonie po ataku Valentiny Diouf (25:23).

2. set.
Drugą partię lepiej rozpoczęły przeciwniczki, szybko wychodząc na prowadzanie 5:2. Nie był to koniec ich zdobyczy, gdyż w kontrataku spisała się Kotikowa. Na siatce musiała więc popracować Aleksandra Gryka, aby w połączeniu z asem Diouf zmniejszyć dystans do jednego oczka (6:7). Nie na długo, gdyż z pola serwisowego odpowiedziała Kotikowa. W dodatku siatkarki Volero Le Cannet czujnie grały blokiem (12:7). W połowie seta we francuskiej ekipie asem popisała się też Dayeong Lee, wobec czego to właśnie ta drużyna była na dobrej drodze do wygranej w tej partii (16:10). Szczególnie, że Łodziankom w końcówce przydarzył się błąd podwójnego odbicia. Tym razem nie dały rady zaskoczyć rywalek i musiały się pogodzić z porażką po swoim dotknięciu siatki (18:25).

3. set.
W seta numer trzy także lepiej weszły gospodynie, które po asie Lyashko wypracowały sobie od razu przewagę w postaci czterech oczek. Dopiero blok Gryki poprawił nieco sytuację ŁKS (6:8). Nie na długo, gdyż długie akcje należały do ekipy z Francji. Szczególnie, że w połowie seta dobrze zagrywką popracowała Russu (16:12). Nie był to koniec skutecznej gry Francuzek w polu serwisowym, gdyż dwa asy z rzędu zanotowała na koncie Kotikowa. Za to Wiewióry nie pomagały sobie popełniając błędy. Po autowym ataku Aleksandry Dudek to więc Volero było coraz bliżej kolejnej wygranej (14:21). W decydującej fazie punktową zagrywkę dodała jeszcze Lee, a kropkę nad i postawił blok drużyny z Francji (25:15).

4. set. 
Znów lepiej otworzyły partię Francuski, które nie odpuszczały w bloku i ataku (5:2). Dobre wejście na boisko zaliczyła jednak Sonia Stefanik, dzięki której ŁKS szybko przejął inicjatywę. Do jej skutecznej gry na siatce dołączyła Amanda i to Łodzianki miały już trzy oczka z przodu (11:8). W jednej z kolejnych akcji nie zdołała jednak uniknąć błędu, a wynik wskazał na remis. ŁKS kontynuował skuteczną grę w bloku i po punkcie zdobytym przez Kamilę Witkowską Wiewióry miały wszystko w swoich rękach, by przedłużyć mecz (22:17). Udała im się ta sztuka, o czym zdecydowała ostatecznie autowa zagrywka gospodyń (20:25).

5. set. 
W tie-breaka lepiej weszły siatkarki z Francji, które po udanym ataku Elizavety Kochuriny wyszły od razu na trzypunktowe prowadzenie. Długie oczekiwanie na rozpoczęcie tie-breaka i niekorzystne sprawdzenie przerwanej akcji zdecydowanie nie sprzyjały ŁKS, który po atakach Kotikowej tracił punkty dalej (1:5). Szczególnie, że w połowie Kotikowa dołożyła asa. W końcówce Valentina Diouf starała się jeszcze dać sygnał do walki, ale po bloku na niej gospodynie były już o krok od triumfu (12:6). Ostatecznie zwycięstwo w całym meczu dał im atak ze środka Lyashko (15:7).

MVP spotkania została wybrana Dayeong Lee.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Julita Piasecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Anastazja Hryshchuk, Sonia Stefanik, Aleksandra Dudek, Paulina Zaborowska i Kinga Drabek.

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Adrian Chyliński.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

CLVolleyW – skrót meczu 


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

SC Prometej Dnipro – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(20:25, 17:25, 23:25)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2023-11-15

Miejsce wydarzenia.
Mioveni (Rumunia)

Warto zapamiętać:
– był to drugi mecz ŁKS w grupie E Ligi Mistrzyń,
– w meczu udziału nie wzięły kontuzjowane: Zuzanna Górecka i Klaudia Alagierska-Szczepaniak,
– z powodu wojny na Ukrainie, gospodynie swój mecz rozegrały w Rumuni.

Opis.
Liga Mistrzyń 2023/2024 (oficjalna nazwa CEV Champions League Volley 2023 – Women) – 24. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Początek starcia był nierówny. ŁKS próbował budować przewagę, choć robił to głównie po błędach rywalek. Łodzianki same miały też problemy ze skończeniem swoich akcji. Gdy wreszcie przełamała się Valentina Diouf sytuacja zaczęła się zmieniać. Po kontuzji Charczenko, Bukmen posłała atak w aut i ŁKS prowadził 10:7. Diouf dołożyła też dobrą zagrywkę, a kolejny błąd popełniła Bukmen i EŁKaeSianki prowadziła coraz wyraźniej 15:11. Wiewióry kontynuowały dobrą grę, a skuteczna była Julita Piasecka. W samej końcówce rywalki zaczęły świetnie zagrywać, w kontrze uderzały Marta Drpa i Melisa Bukmen, a Diouf nadziała się na blok i z przewagi nic nie zostało (19:19). Kolejne akcje to popisy umiejętności Valentiny Diouf, której uderzenia pozwoliły ŁKS odskoczyć, a niedługo później wygrać seta.

2. set.
Valentina Diouf wzięła ciężar gry na swoje barki już od pierwszych akcji kolejnej odsłony, a ŁKS ewidentnie złapała rytm i szybko odskoczyła na 7:2 i 10:4. W połowie partii świetną serią z pola zagrywki popisała się Julita Piasecka i ŁKS uciekł już z wynikiem wyraźnie (16:9). W samej końcówce trener Alessandro Chiappini zdecydował się na zmiany (weszła Kinga Drabek, Anastazja Hryshchuk i Paulina Zaborowska). Łodzianki atakowały, grały w bloku i w polu zagrywki tak, jak należało i nie dały już rywalkom szans.

3. set.
Na początku trzeciego seta na siatce bardzo aktywna była Kamila Witkowska. Po atakach Aleksandry Gryki i Julity Piaseckiej ŁKS prowadził już 8:4. Prometej walczył cały czas, zaczął grać blokiem, a skutecznie kiwnęła też Bojana Milenković. Gra się wyrównała i choć cały czas wydawało się, że Łodzianki mają inicjatywę, to po autowym ataku Diouf Ukrainki wyszły na prowadzenie 12:11. ŁKS nie kończył ataków, za to rywalki kontry już tak. Kluczowa okazała się akcja w bloku Łódzkich Wiewiór, po której złapały wiatr w “żagle”, zaczęły bronić i kończyć akcję za akcją. Końcówka była zacięta, Prometej blokiem na Hryszczuk odzyskał prowadzenie, ale ekipa z Łodzi w odpowiednim momencie zagrała swoje i po ataku Valentiny Diouf wygrała w całym spotkaniu 3:0.

MVP spotkania została wybrana Valentina Diouf, która zdobyła 21 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Julita Piasecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Anastazja Hryshchuk, Paulina Zaborowska i Kinga Drabek (Libero).

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Adrian Chyliński.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

CLVolleyW – skrót meczu 


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – CS Volei Alba Blaj 1:3
(23:25, 25:19, 29:31, 17:25)

Sezon 2023/2024 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2023-11-08

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Warto zapamiętać:
– był to pierwszy mecz ŁKS w grupie E Ligi Mistrzyń,
– w meczu udziału nie wzięły kontuzjowane: Zuzanna Górecka i Klaudia Alagierska-Szczepaniak.

Opis.
Liga Mistrzyń 2023/2024 (oficjalna nazwa CEV Champions League Volley 2023 – Women) – 24. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Od dwupunktowego prowadzenia zaczęło się to spotkanie CS Volei Alba Blaj. Umocniło się jeszcze na nim, gdy w ataku pomyliła się Aleksandra Gryka (4:7). Łodzianki musiały więc popracować blokiem, aby wynik wskazał na remis. Nie przejęły jednak prowadzenia, gdyż dobrze w ataku spisała się Katarina Jović (11:9). Przewagę ekipy z Blaj znów zniwelowała czujna gra na siatce ŁKS, ale nie na długo. Asem serwisowym popisała się bowiem Iarina Luana Axinte (13:11). Zacięta gra trwała dalej, a poziom emocji wzrósł szczególnie w okolicach końcówki, gdy błędu własnego nie uniknęła Bogumila Biarda. Ekipa z Rumunii musiała więc wykazać się skutecznością w ataku, żeby znaleźć się bliżej wygranej w premierowej odsłonie (22:19). Wykorzystała swoją szansę i triumfowała ostatecznie po ataku Biardy (25:23).

2. set.
Drugą partię także lepiej otworzyły siatkarki drużyny z Blaj (2:0). Potrzeba więc było skutecznej gry Valentiny Diouf, aby wynik szybko wskazał na remis. Kontynuowała dobrą grę, wobec czego przy jej zagrywce udało się ŁKS wypracować cenne dwa oczka z przodu (8:6). Pomyliła się jednak Amanda Campos i po ataku Jović nastąpiło kolejne wyrównanie. Nie na długo, gdyż znów przypomniała o sobie Diouf, do której dołączyła także Kamila Witkowska (12:10). Łodzianki utrzymały się na prowadzeniu, na którym umocniły się po błędzie rywalek, ataku Aleksandry Gryki oraz swoim skutecznym bloku (21:16). Nie oddały go do samego końca i tym razem to one okazały się górą, o czym zdecydował jeszcze jeden atak Diouf (25:19).

3. set.
Początek kolejnej odsłony także należał do CS Volei Alba Blaj (3:0). Popracowała jednak w ataku Diouf, co w połączeniu z asem serwisowym Kamili Witkowskiej szybko przyniosło ŁKS prowadzenie. Szczególnie, że ekipa z Rumunii nie była w stanie uniknąć błędu (6:4). Pomyliła się jednak także Diouf, co dało kolejny w tym meczu remis. Trudniejszy czas tej siatkarki trwał dalej i po jej zatrzymanym ataku to Rumunki miały trzypunktową przewagę (11:8). Dobre wejście na boisko zanotowała za to Julita Piasecka, która do ataku dołożyła także punktowy blok i przyniosła swojemu zespołowi prowadzenie. Nie utrzymał się na nim długo, gdyż dobrze popracowały Jović i Biarda (18:16). Walka trwała dalej, gdyż po ataku Campos znów był remis. Przez moment to przyjezdne miały dwa oczka z przodu, ale zniwelował je as Campos (21:21). Losy tego seta ważyły się zatem do samego końca, wobec czego konieczna okazała się gra na przewagi. W niej swoich szans nie wykorzystywał zarówno jeden, jak i drugi zespół. Ostatecznie ta sztuka udało się drużynie z Blaj, która triumfowała po swoim skutecznym bloku (31:29).

4. set. 
Seta numer cztery dobrze zaczęła Jović, której ataki przyniosły ekipie z Rumunii dwupunktowe prowadzenie (4:2). Umocniła się na nim jeszcze, gdy zatrzymany został atak Diouf, a błąd własny popełniła Gryka. Po asie serwisowym Biardy zespół z Blaj miał więc już aż sześć oczek z przodu (13:7). Nie był to koniec punktowych zagrywek w tej ekipie, gdyż kolejną dołożyła Drussyla Costa. Następnego asa dodała Lea Deak, dzięki czemu przyjezdne znalazły się na dobrej drodze do sięgnięcia po wygraną w całym spotkaniu (19:12). Obyło się już bez żadnych niespodzianek i Łodzianki musiały uznać wyższość rywalek po ich skutecznym bloku (25:17).

MVP spotkania została wybrana Bogumila Biarda, która zdobyła 15 punktów.
Najlepszą zawodniczką ŁKS wybraną przez komisarza zawodów została wybrana Roberta Ratzke, ta zaś swoją nagrodę przekazała Paulinie Maj-Erwardt.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Amanda Campos,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Aleksandra Dudek,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Anastazja Hryshchuk, Natalia Dróżdż, Paulina Zaborowska i Julita Piasecka.

Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Adrian Chyliński.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Trener Przygotowania Motorycznego: Michele Patoia.

CLVolleyW – skrót meczu 
ŁKS Commercecon Łódź – Nneka Onyejekwe i Alessandro Chiappini po meczu ŁKS Commercecon Łódź – CS Volei Alba Blaj


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

VakifBank Stambuł – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:23, 28:26, 25:23)

Sezon 2022/2023 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2023-03-01

Miejsce wydarzenia.
Istambuł (Turcja)

Warto zapamiętać.
Był to drugi mecz fazy play-off. Stawką był awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.

Opis.
23. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Obie drużyny zaczęły mecz bardzo dobrze. Atak za atakiem kończyła Valentina Diouf i ŁKS wyszedł na kilkupunktowe prowadzenie. Siatkarki miejscowych musiały mocno się natrudzić, by zdobywać punkty – Zuzanna Górecka, była nie do zatrzymania na lewym skrzydle. Mocne uderzenie Pauli Egonu w końcówce seta pozwoliło wyjść gospodyniom na prowadzenie, które utrzymały do końca. Ostatni punkt miejscowe zdobyły przez błąd w ataku Valentiny Diouf.

2. set.
W kolejnej odsłonie gra układała się lepiej Turczynkom, które zaczęły skutecznie grać blokiem. Ekipa trenera Alessandro Chiappiniego miała problemy ze skończeniem ataku, a przewaga miejscowych rosła (7:4). Paula Egonu kończyła kontrę za kontrą, zatrzymana została Aleksandra Gryka i ekipa ze Stambułu prowadziła już 13:7. ŁKS walczył aby odrobić straty, dobrze radziły sobie Łodzianki w bloku, a kontry kończyła Valentina Diouf. Dzięki temu strata wynosiła 4 punkty (18:14). Skuteczne ataki w końcówce seta Kamili Witkowskiej zmniejszyły straty do dwóch punktów 22:24. O czas poprosił Trener gospodyń. ŁKS walczył dalej, dalej blokował i sytuacja zupełnie się zmieniła. Gdy w kolejnej akcji uderzyła w kontrze Valentina Diouf, to Łodzianki prowadziły 25:24. Turecki zespół zachował jednak spokój i serwisem zakończył seta. To dało VakifBankowi awans.

3. set.
Od początku kolejnej partii to miejscowe skuteczniej grały. Dobrze zagrywały, a także blokowały. ŁKS szybko jednak złapał rytm i po kontrze Valentiny Diouf prowadził 6:5. VakifBank znowu naciskał, ale po dobrym bloku zespół z Łodzi odzyskał prowadzenie 10:9. Kara Bajema co chwila punktowała, czy to blokiem, czy zagrywką, a gdy zablokowana została Valentina Diouf, miejscowe prowadziły 16:14. W samej końcówce Kamila Witkowska uderzyła w siatkę, co dało VakifBankowi prowadzenie 23:20 i niedługo później to ekipa gospodarzy zakończyła całą rywalizację 3:0.

MVP spotkania została wybrana Paola Ogechi Egonu, która zdobyła 16 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Lana Scuka,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Zuzanna Górecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Anastazja Hryshchuk, Julita Piasecka i Angelika Gajer.
Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Adrian Chyliński.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Kamil Kwieciński.

Polsat Sport – skrót meczu 

ŁKS Commercecon Łódź – Alessandro Chiappini po meczu z VakifBankiem Stambuł


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – VakifBank Stambuł 0:3
(22:25, 12:25, 24:26)

Sezon 2022/2023 - Liga Mistrzyń - CEV Volleyball Champions League - Women

Rodzaj zawodów.
Puchary Europejskie

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2023-02-22

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Warto zapamiętać.
Był to mecz fazy play-off, o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.

Opis.
Liga Mistrzyń 2022/2023 (oficjalna nazwa CEV Champions League Volley 2023 – Women) – 23. sezon Ligi Mistrzyń rozgrywanej od 2000 roku, organizowanej przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV) w ramach europejskich pucharów dla żeńskich klubowych zespołów siatkarskich z Europy.

1. set.
Od dwóch punktowych bloków zaczęły to spotkanie Turczynki. Dobre ataki Valentiny Diouf sprawiły, że Łodzianki doprowadziły do remisu, a po trafieniu Zuzanny Góreckiej wyszły na prowadzenie. Wiewióry miały spore problemy w ataku, były często blokowane przez co dystans cały czas rósł. Po kolejnym dobrym zagraniu Akman na tablicy wyników zrobiło się 12:7. Po asie serwisowym Aleksandry Gryki dystans nieco zmalał, myliły się Nika Daalderop, Zehra Günes oraz Paola Egonu i przewaga zmalała do trzech punktów. Siatkarki z Turcji prowadzenie utrzymały do końca, a ostatni punkt zdobyła atakiem Gabi.

2. set.
Po zablokowaniu Kamili Witkowskiej oraz przestrzelonym zagraniu Valentiny Diouf rywalki prowadziły już 4:0. Po słabym poprzednim secie skuteczność odzyskała Paola Egonu i to ona była główną punktującą w tej części meczu. Autowe uderzenie Valentiny Diouf, blok na Zuzannie Góreckiej oraz przestrzelone zagranie tej zawodniczki sprawiły, że było 9:17. Siatkarki ze Stambułu utrzymały wysokie prowadzenie i wygrały drugiego seta 25:12.

3. set.
Mimo, iż łodzianki prowadziły 2:0, to szybko dały się dwukrotnie zablokować i sytuacja odwróciła się, dodatkowo były dużo bardziej skuteczne w ataku i po trafieniu Gabi było już 8:4. Trener Alessandro Chiappini próbował coś zmienić i jego podopieczne zdobyły trzy punkty z rzędu (11:13). Stan taki utrzymywał się tylko przez chwilę, gdyż przyjezdne po raz kolejny broniły się blokiem. Jednak także im przydarzyła się seria błędów własnych oraz chwilowy przestój. To wykorzystały gospodynie i po asie serwisowym Zuzanny Góreckiej zbliżyły się na dwa punkty, a po wykorzystaniu przechodzącej piłki przez Kamilę Witkowską doprowadziły do wyrównania (21:21). Wszystko decydowało się w samej końcówce, a dokładnie w czasie gry na przewagi. W niej Turczynki okazały się lepsze i zakończyły mecz skutecznym blokiem wygrywając 3:0.

MVP spotkania została wybrana Paola Ogechi Egonu, która zdobyła 21 punktów.

Skład ŁKS:
– Aleksandra Gryka,
– Valentina Diouf,
– Lana Scuka,
– Kamila Witkowska,
– Roberta Ratzke,
– Zuzanna Górecka,
– Paulina Maj-Erwardt (Libero),
oraz Anastazja Hryshchuk, Julita Piasecka i Angelika Gajer.
Trener: Alessandro Chiappini.
Trener II: Adrian Chyliński.
Trener II: Maciej Juszt.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Kamil Kwieciński.

Polsat Sport – skrót meczu 


Źródło informacji.
https://www.cev.eu/

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this