Łódzka Piątka
II edycja

Łódź 2019

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Łódź Kocha Sport

Data wydarzenia.
2019-10-06

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Pierwsza niedziela października zaowocowała niemal idealnymi warunkami dla biegaczy. W ten słoneczny i dość ciepły dzień  nasi zawodnicy mieli okazję do poprawienia swoich życiówek w Łodzi, Warszawie oraz Włocławku.

Grupa Rajsport Active po raz drugi zorganizowała w naszym mieście bieg na atestowanej trasie – Łódzka Piątka. Podobnie jak przed rokiem trasa prowadziła wzdłuż ulic Piotrkowskiej – Kościuszki – Zachodniej. Dla większości biegaczy wspomniane odcinki znane już są z biegu ulicą Piotrkowską, tak więc podbiegi nie stanowiły większej przeszkody, jedynie wiejący  wiatr. Wiało w twarz do pl. Wolności, wiało na Zachodniej oraz po wybiegnięciu z Zamenhofa na Pietrynę znowu wiatr w twarz i tak przez dwa kółka, wspominał jeden z naszych „seniorów” Wojtek. Jednak nie było aż tak źle i bardzo nas cieszy, iż Wojtek powoli wraca do swojej dobrej dyspozycji, którą przypieczętował pierwszym miejscem w klasyfikacji M50.  Na drugim stopniu tuż za Wojtkiem uplasował się Jarek. Wielkie brawa Panowie! Trzecie podium w dniu dzisiejszym, po raz kolejny zdobyła dla nas Aneta, której nowa życiówka zapewniła drugie miejsce w klasyfikacji K30.  Poza wspomnianą życiówką Anety jeszcze 8 zawodników zaktualizowało swoje biegowe CV. Drugi Wojtek nową życiówkę może zawdzięczać piłkarzom, bowiem biegł tak szybko (20:53) by zdążyć na mecz.  Dla Karoliny był to pierwszy start po urlopie i jak widać był to bardzo udany wypoczynek, po którym wpadła nowa życiówka. Innym zawodnikiem, który ostatni tydzień spędził na błogim lenistwie był m.in Piotr. Jak zapewne pamiętacie w ubiegłą niedzielę Piotr startował na królewskim dystansie w Berlinie. Nasz zawodnik postanowił na własnej skórze przekonać się ile jest prawdy w tym, że tydzień-dwa po maratonie warto zaatakować krótszy dystans, bo można uzyskać dobry wynik. Okazuje się, że wszystko co mówią i piszą jest prawdą i bardzo cieszę się z nowej życiówki, wspominał na mecie Piotr.

Miejsca oraz rezultaty naszych zawodników:
45. Wojciech Z. – 00:20:02 – M50/1
54. Jarosław – 00:20:07 – M50/2
77. Wojciech Sz. – 00:20:53 New PB
79. Łukasz – 00:20:54 New PB
90. Aneta – 00:21:11 – K30/2 New PB
103. Mariusz – 00:21:29 New PB
122. Piotr – 00:22:06
129. Dominik – 00:22:22 New PB
137. Robert – 00:22:32 New PB
151. Karolina – 00:22:57 New PB
157. Piotr – 00:23:17 New PB
211. Kamil – 00:24:42
214. Paulina – 00:24:46 New PB
249. Patrycja – 00:25:46
259. Agata – 00:26:12
294. Ewa – 00:27:20
342. Danuta – 00:29:17
350. Arek – 00:29:59
358. Ania – 00:31:11
362. Kasia – 00:31:45


Źródło informacji.
https://www.facebook.com/LodzKochaSport/

Autor wpisu.
Adam Filipiak

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – E.Leclerc Radomka Radom 2:3
(22:25, 15:25, 26:24, 25:9, 9:15)

Łódź 2019 - Commercecon Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-29

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to trzeci i ostatni mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Commercecon Cup.

Warto zapamiętać:
– Trener ŁKS miał do dyspozycji 13 siatkarek,
– zabrakło w składzie Katariny Lazović, która wraz z reprezentacją Serbii brała udział w Pucharze Świata w Japonii,
– organizatorem turnieju był klub ŁKS Commercecon Łódź,
– tego dnia swoje urodziny obchodziła Klaudia Gajewska.

1. set.
Lepiej mecz rozpoczęły gospodynie, które szybko objęły prowadzenie 5:1. Trener Radomianek był zmuszony poprosić o czas. Zaowocowało to lepszą grą przyjezdnych, które wykorzystały błędy w przyjęciu ŁKS i wyrównały stan seta (5:5). Gra się wyrównała i na dwupunktową przewagę wyszły EŁKaeSianki dopiero przy stanie 11:9. To dało Wiewiórom trochę spokoju i impuls do powiększania przewagi, która po skutecznym bloku zwiększyła się do 15:11. Liczne zmiany w zespole gości wpłynęły korzystnie na Ich grę. Radomka odrobiła straty i wyszła na prowadzenie 22:21. W kolejnej akcji błąd ataku popełniła Izabela Kowalińska i pierwszy raz w tym meczu przyjezdne wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Pierwszej piłki setowej Radomianki nie wykorzystały, ale druga padła już ich łupem.

2. set.
Drugą partię lepiej rozpoczęły przeciwniczki, wychodząc na prowadzenie 4:1. Trener Marek Solarewicz musiał zareagować na tę sytuację i poprosił o przerwę dla swojej ekipy. Łodzianki miały swoje szanse na odrobienie strat, ale ich nie wykorzystywały. Przewaga rywalek utrzymywała się na poziomie pięciu punktów (14:9). Liczne zmiany w składzie po stronie ŁKS nie przyniosły rezultatów i przewaga Siatkarek z Radomia cały czas rosła. Radomianki grały na sporym luzie, mając dużą przewagę (23:15). Bez problemu poradziły sobie w końcówce i wygrały również drugiego seta (25:15).

3. set.
Trzeciego seta znowu lepiej zaczęły siatkarki gości, ale ŁKS doprowadził do wyrównania 5:5. Gra toczyła się bardzo wyrównanie. Łodzianki wyszły na prowadzenie 16:15, by po chwili je stracić za sprawą szczelnego bloku Radomki. Po skutecznej kiwce EŁKaeSianek na 17:17, trener Skrok poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Po niej gra toczyła się punkt za punkt. Radomka wyszła na prowadzenie 21:19, a z kolei trener Marek Solarewicz zareagował czasem dla swojej ekipy. Przyjezdne nie cieszyły się długo z przewagi, bo ŁKS podkręcił tempo i po efektownej kiwce Evy Mori objął prowadzenie 22:21. Sytuacja zmieniła się po asie serwisowym Klaudii Laskowskiej, która dała zespołowi z Radomia pierwszą piłkę meczową (24:23). Gospodynie obroniły się w następnej akcji oraz wygrały kolejną i to one stanęły przed szansą rozstrzygnięcia partii na swoją korzyść. Udało im się za pierwszym razem po skutecznym ataku Aleksandry Wójcik.

4. set.
Czwartą partię bardzo dobrze rozpoczęły Łódzkie Wiewióry, wychodząc na prowadzenie 9:3. EŁKaeSianki zaczęły grać skutecznie blokiem i niedługo potem wynik na tablicy pokazywał dziesięć punktów przewagi dla ŁKS (16:6).  Po chwili udanym blokiem popisała się Ewa Kwiatkowska, a piłkę z kontry skończyła Izabela Kowalińska i było już 21:7.  Wiewióry spokojnie dokończyły tę partię, wygrywając 25:9 i o wyniku meczu musiał zadecydować tie-break.

5. set. 
Piąty set obie ekipy zaczęły równo, grając punkt za punkt do stanu 3:3. Na zagrywkę weszła Majka Szczepańska-Pogoda, posłała dwa asy serwisowe i wyprowadziła zespół Radomki na prowadzenie 6:4. W tym momencie o czas poprosił Marek Solarewicz. Przerwa nie zdekoncentrowała zawodniczki w polu serwisowym i Majka dołożyła trzeci punkt zagrywką (7:4). EŁKaeSiankom udało się odrobić jeden punkt i przy zmianie stron Radomka prowadziła 8:6. W końcówce seta ŁKS popełniał mnóstwo błędów i Radomka miała piłkę meczową, którą od razu skończyła, wygrywając cały mecz wynikiem 3:2.

Skład ŁKS:
– Eva Mori,
– Ewa Kwiatkowska,
– Aleksandra Wójcik,
– Natalia Skrzypkowska,
– Izabela Kowalińska,
– Joanna Pacak,
– Anna Korabiec (Libero),
oraz Daria Szczyrba, Krystyna Strasz (Libero), Nicole Edelman.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – Grot Budowlani Łódź 1:3
(22:25, 12:25, 25:15, 20:25)

Łódź 2019 - Commercecon Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-28

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to drugi mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Commercecon Cup.

Warto zapamiętać:
– Trener ŁKS miał do dyspozycji 13 siatkarek,
– zabrakło w składzie Katariny Lazović, która wraz z reprezentacją Serbii brała udział w Pucharze Świata w Japonii,
– organizatorem turnieju był klub ŁKS Commercecon Łódź.

1. set.
Mecz zaczął się od prowadzenia ŁKS 2:0. Po skutecznym bloku na Darii Szczyrbie i udanej kontrze, Budowlani objęli prowadzenie 5:3, a kolejny punkt zagrywką dołożyła Charlotte Leys. Dwie skuteczne zagrywki Darii Szczyrby pozwoliły uzyskać EŁKaeSiankom punkt przewagi (8:7). Podrażniło to rywalki, które złapały rytm i zdobyły kilka punktów z rzędu, obejmując prowadzenie 12:9. Szybko odpowiedział na tę serię ŁKS, który po zagrywkach Evy Mori zbliżył się na jeden punkt (11:12). Po skutecznym bloku na Aleksandrze Wójcik było już 20:17 i trener Marek Solarewicz poprosił o przerwę. Gdy na zagrywkę weszła Julia Nowicka to powiększyła się przewaga Budowlanych 23:19. Ostatni punkt w tej partii przeciwniczki zdobyły dzięki zagrywce w siatkę Moniki Bociek.

2. set.
Dwa pierwsze punkty w drugiej partii powędrowały na konto gospodyń. Skutecznie zagrywała Charlotte Leys, dzięki czemu Budowlani wyszli na prowadzenie 6:2. Później gra się nieco wyrównała, ale goście wciąż utrzymywali przewagę (9:5). Wiewióry miały swoje szanse na zbliżenie się do rywalek, ale myliły się w ataku. Nie myliły się za to siatkarki Grota, które powiększyły prowadzenie do 12:6. Kiedy siatkarki gości dołożyły kolejną wygraną akcję, szkoleniowiec ŁKS poprosił o i czas, po którym z drugiej linii w siatkę zaatakowała Aleksandra Wójcik. Siatkarki Grota grały swobodnie, mając dziesięciopunktowy zapas (19:9). Seta skończyła atakiem Anastasia Kraiduba (25:12) i Budowlani objęli prowadzenie w meczu 2:0.

3. set.
Gospodynie trzecią partię rozpoczęły od prowadzenia 5:2. Po błędzie dotknięcia siatki po stronie EŁKaeSianek i dobrych zagrywkach Bączyńskiej Budowlani doprowadzili do wyrównania 7:7. Następnie dobrą serią zagrywek popisała się Daria Szczyrba i ŁKS znowu wyszedł na prowadzenie 14:9. Wiewióry nie zwalniały jednak tempa i niedługo później prowadziły już 18:12. Po asie Moniki Bociek prowadziły już 22:12. Pierwszą piłkę setową posłała w aut z zagrywki Ewa Kwiatkowska, ale kolejna akcja padła już łupem ŁKS. Tym samym Łódzkie Wiewióry wygrały 25:15.

4. set.
Czwarty set od początku był wyrównany. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły Siatkarki Grota (11:5), przy serii zagrywek Julii Twardowskiej. Trener ŁKS zareagował na tę sytuację, zmieniając rozgrywające (Mori-Edelman). Jednak nadal skutecznie w ataku radziły sobie rywalki i o czas poprosił Trener Marek Solarewicz. Po dobrych zagrywkach Nicole Edelman, ŁKS zmniejszył straty (11:14). Budowlani nie pozwalali się jednak dogonić i trzymali dystans (17:13). Po ataku ze środka Anny Lewandowskiej, aż pięć piłek meczowych mieli goście. Nadzieje ŁKS przedłużyła jeszcze skuteczną kiwką Monika Bociek, ale chwilę później skutecznym atakiem mecz zakończyła Kraiduba (25:20).

Skład ŁKS:
– Eva Mori,
– Ewa Kwiatkowska,
– Aleksandra Wójcik,
– Daria Szczyrba,
– Monika Bociek,
– Joanna Pacak,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Oliwia Laszczyk, Natalia Skrzypkowska, Nicole Edelman.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – Grupa Azoty Chemik Police 0:3
(33:35, 21:25, 16:25)

Łódź 2019 - Commercecon Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-27

Miejsce wydarzenia.
Łódź

Opis.
Był to pierwszy mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Commercecon Cup.

Warto zapamiętać:
– Trener ŁKS miał do dyspozycji 13 siatkarek,
– zabrakło w składzie Katariny Lazović, która wraz z reprezentacją Serbii brała udział w Pucharze Świata w Japonii,
– organizatorem turnieju był klub ŁKS Commercecon Łódź.

1. set.
Na początku pierwszego seta obie drużyny grały punkt za punkt. Po ataku Ewy Kwiatkowskiej w antenkę, 6:5 prowadziły Policzanki. Chwilę później znów był remis, dzięki asowi serwisowemu Ewy Kwiatkowskiej. Podwójny blok na Natalii Skrzypkowskiej dał rywalkom przewagę 14:12. Przy stanie 20:17 dla Policzanek o czas poprosił trener Marek Solarewicz. Zespół przyjezdny utrzymywał przewagę punktową i o kolejną przerwę trener ŁKS poprosił przy stanie 19:22. Po bloku na Wilmie Salas Łodzianki traciły już tylko jeden punkt, ale piłkę setową miał w górze Chemik. “Zimną krew” zachowała Daria Szczyrba i w walce na siatce to ona była górą (24:24). Przy dobrej zagrywce Klaudii Gajewskiej atak w kontrze skończyła Natalia Skrzypkowska i w końcówce 1. partii mieliśmy wiele emocji. Ostatecznie jednak zwyciężyły 35:33 siatkarki Chemika Police.

2. set.
Od mocnego uderzenia rozpoczęły drugiego seta zawodniczki z Polic i szybko wyszły na prowadzenie 7:3. Wiewióry powoli odrabiały punkty, po ataku Darii Szczyrby traciły do rywalek dwa oczka (6:8), a doskonałe Jej zagrywki doprowadziły do remisu po 9. Przy stanie 10:10 o czas poprosił trener Ferhat Akbas. Przerwa poskutkowała, bowiem rywalki szybko zdobyły kilka punktów z rzędu (15:11). Podwójny blok Kwiatkowska/Edelman na Mędrzyk zmniejszył straty EŁKaeSianek do dwóch punktów (14:16). Punktowe zagrywki Marleny Kowalewskiej dały Chemikowi prowadzenie 22:18. W drugiej odsłonie Chemik Police zwyciężył 25:21 po ataku Wilmy Salas.

3. set.
Trzecią partię lepiej rozpoczęły gospodynie i to One wyszły pierwsze na kilkupunktowe prowadzenie. Po ataku Joanny Pacak ze środka, ŁKS wypracował sobie przewagę 11:6. Blok na Natalii Skrzypkowskiej zmniejszył straty Policzanek do trzech punktów, a przy stanie 12:10 o czas poprosił trener Marek Solarewicz. As serwisowy Wilmy Salas wyrównał wynik na 12:12, a po kolejnej akcji Chemik wyszedł na prowadzenie. O kolejną przerwę szkoleniowiec ŁKS prosił przy stanie 14:17. Po ataku Iriny Trushkiny Policzanki prowadziły już 21:16. Seta i cały mecz zakończył atak Natalii Mędrzyk.

Skład ŁKS:
– Nicole Edelman,
– Ewa Kwiatkowska,
– Natalia Skrzypkowska,
– Daria Szczyrba,
– Izabela Kowalińska,
– Joanna Pacak,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Oliwia Laszczyk, Klaudia Gajewska i Anna Korabiec (Libero).

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Allianz MTV Stuttgart – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:16, 25:20, 26:24)

Szamotuły 2019 - Amica Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-22

Miejsce wydarzenia.
Szamotuły

Opis.
Był to trzeci i ostatni mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Amica Cup.

Warto zapamiętać.
Trener ŁKS miał do dyspozycji 13 siatkarek. Zabrakło w składzie Katariny Lazović, która wraz z reprezentacją Serbii brała udział w Pucharze Świata w Japonii.

1. set.
Mecz dobrze rozpoczęły siatkarki z Niemiec, które szybko wyszły na prowadzenie 8:2 i trener ŁKS poprosił o przerwę. Łodzianki popełniały sporo błędów i szkoleniowiec Łódzkich Wiewiór drugą przerwę wykorzystał już przy stanie 14:7 dla przeciwnika. Po asie serwisowym Channon Thompson zespół ze Stuttgartu prowadził już 19:10. EŁKaeSianki jednak zerwały się jeszcze do walki. Kilka razy wolne miejsce w boisku rywali znalazła Oliwia Laszczyk, jednak było to za mało by odrobić straty w tej partii. ŁKS przegrał tego seta do 16 po autowym ataku Izabeli Kowalińskiej.

2. set.
Na początku drugiego seta Łodzianki dotrzymywały kroku rywalkom. Jednak gdy zaczęły się mylić w ataku, zespół ze Stuttgartu odskoczył na pięć punktów (12:7). Siatkarki ŁKS stać było na pojedyncze, dobre akcje w ataku, ale to rywalki z Niemiec kontrolowały wynik i dyktowały warunki gry (17:11). Blok rywalek był momentami nie do przejścia dla Łodzianek. W końcówce ŁKS próbował odrobić straty i zdobył kilka punktów z rzędu, jednak w końcówce znów musiały uznać wyższość przeciwnika. Allianz MTV Stuttgart wygrał drugą partię 25:20, po skutecznym bloku.

3. set.
Do stanu 7:7 obie drużyny grały punkt za punkt. Od tego stanu Niemki popisały się kilkoma skutecznymi blokami i przy czteropunktowej przewadze rywalek trener Marek Solarewicz przywołał swoje zawodniczki do ławki rezerwowych. ŁKS się nie poddawał, po ataku Oliwii Laszczyk miał już tylko punkt straty (13:14), a po bloku Ewy Kwiatkowskiej i ataku Izabeli Kowalińskiej wyszedł na prowadzenie 19:18. Przy stanie 22:20 dla Łodzianek, trener rywalek wykorzystał drugą przerwę w tym secie. Po niej Siatkarki z Niemiec odrobiły straty, a następnie dzięki dobrym akcjom na siatce Celine van Gestel wyszły na prowadzenie. W końcówce na przewagi lepsze okazały się siatkarki ze Stuttgartu, które po bloku na Natalii Skrzypkowskiej wygrały 26:24.

Skład ŁKS:
– Nicole Edelman,
– Ewa Kwiatkowska,
– Natalia Skrzypkowska,
– Oliwia Laszczyk,
– Izabela Kowalińska,
– Joanna Pacak,
– Anna Korabiec (Libero),
oraz Daria Szczyrba, Krystyna Strasz (Libero) i Klaudia Gajewska.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Grupa Azoty Chemik Police – ŁKS Commercecon Łódź 2:3
(20:25, 25:27, 28:26, 25:22, 6:15)

Szamotuły 2019 - Amica Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-21

Miejsce wydarzenia.
Szamotuły

Opis.
Był to drugi mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Amica Cup.

Warto zapamiętać.
Trener ŁKS miał do dyspozycji 13 siatkarek. Zabrakło w składzie Katariny Lazović, która wraz z reprezentacją Serbii brała udział w Pucharze Świata w Japonii.

1. set.
Seta lepiej rozpoczęły Łodzianki, które po efektownym bloku Joanny Pacak prowadziły 5:2. Problemy w przyjęciu siatkarek ŁKS sprawiły, że to Chemik wyszedł na prowadzenie 11:8 i trener Marek Solarewicz przerwał grę. EŁKaeSianki próbowały gonić wynik. Dobrze w ataku spisywała się Monika Bociek, ale Policzanki atakami z środka często zdobywały punkty i cały czas miały niewielką przewagę (19:16). Łódzkie Wiewióry, dzięki mocnym atakom ze skrzydeł doprowadziły do remisu 20:20, a po bloku na Martynie Grajber wyszły na prowadzenie. ŁKS już do końca seta nie pozwolił zdobyć punktu przeciwniczkom i wygrał 25:20.

2. set.
Drugą partię również lepiej rozpoczęły Siatkarki ŁKS, wychodząc na prowadzenie 7:4.  Łodzianki cały czas miały niewielką przewagę, grając dobrze w obronie i utrudniając rywalkom wyprowadzanie ataków mocną zagrywką. EŁKaeSianki miały jednak problemy w przyjęciu, więc Policzanki doprowadziły do remisu 13:13. Po dwóch asach serwisowych Martyny Łukasik, Chemik prowadził już 16:13. ŁKS nie odpuszczał – po punktowej zagrywce Moniki Bociek odzyskał prowadzenie (19:18), a przy stanie 21:19 trener Akbas poprosił o przerwę. Końcówka partii toczyła się punkt za punkt. Piłkę setową blokiem zdobyła Joanna Pacak, a następnie to Ona zakończyła drugą partię atakiem.

3. set.
Początek trzeciej odsłony był wyrównany, jednak po ataku i asie serwisowym Aleksandry Wójcik Łodzianki odskoczyły na dwa punkty (9:7). Policzanki coraz częściej myliły się w polu zagrywki i w ataku, a ŁKS stawiał bardzo szczelny i skuteczny blok (13:8). Bloki Agnieszki Bednarek pozwoliły siatkarkom Chemika wyrównać (po 17). Skutecznie w ataku grała Monika Bociek i ŁKS znowu wyszedł na prowadzenie (21:18). Chemik obronił dwie piłki meczowe i po ataku Gyselle Silvy doprowadził do remisu 24:24. W końcówce na przewagi as serwisowy Agnieszki Bednarek dał wygraną Chemikowi 28:26.

4. set. 
W secie czwartym trener Akbas poprosił o przerwę już przy stanie 6:5, po dwóch z rzędu skutecznych atakach EŁKaeSianek. Cały czas trwała wyrównana walka i żaden z zespołów nie był w stanie wypracować sobie większej przewagi. W zespole ŁKS coraz śmielej w ataku radziła sobie Daria Szczyrba, a po stronie Chemika punktowała z środka Irina Truszkina. Po asie serwisowym Moniki Bociek Wiewióry prowadziły 16:14. Dzięki atakom Silvy, Chemik doprowadził do remisu 18:18, a w końcówce rywalki po ataku Natalii Mędrzyk prowadziły 23:20. Seta zakończyła Martyna Łukasik i o wyniku meczu musiał zadecydować tie-break.

5. set. 
Decydującą partię ŁKS rozpoczął od prowadzenia 4:1. Potem po mocnym ataku Darii Szczyrby było już 6:2 i dopiero wtedy szkoleniowiec Chemika przerwał grę. Przy zmianie stron boiska EŁKaeSianki miały już sześć punktów więcej od rywalek. Bardzo dobrze w ataku radziła sobie Aleksandra Wójcik i było już 12:6 dla Siatkarek z Łodzi. Piłkę meczową ŁKS dał blok Moniki Bociek na Martynie Grajber (14:6). Po chwili kolejny blok EŁKaeSianek zakończył mecz zwycięstwem podopiecznych trenera Marka Solarewicza.

Skład ŁKS:
– Eva Mori,
– Joanna Pacak,
– Daria Szczyrba,
– Aleksandra Wójcik,
– Monika Bociek,
– Klaudia Alagierska,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Anna Korabiec (Libero), Izabela Kowalińska, Natalia Skrzypkowska i Nicole Edelman.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – Dresdner SC 0:3
(13:25, 21:25, 15:25)

Szamotuły 2019 - Amica Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-20

Miejsce wydarzenia.
Szamotuły

Opis.
Był to pierwszy mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Amica Cup.

Warto zapamiętać.
Trener ŁKS miał do dyspozycji 13 siatkarek. Zabrakło w składzie Katariny Lazović, która wraz z reprezentacją Serbii brała udział w Pucharze Świata w Japonii.

1. set.
Początek spotkania należał do zespołu niemieckiego, który miał przewagę na siatce. Przeciwniczki ŁKS szybko wyszły na prowadzenie 8:4 po skutecznym bloku na Aleksandrze Wójcik. Nie pomogły przerwy na życzenie trenera Łodzianek, które miały spore problemy z przyjęciem zagrywek Nikoli Radosovej i przebiciem się przez blok rywalek (4:13). Dopiero wejście Darii Szczyrby uspokoiło nieco grę ŁKS. Było już jednak za późno, by podjąć wyrównaną walkę i dogonić rywalki. Dresdner SC wygrał tego seta 25:13 po ataku Nikoli Radosovej.

2. set.
Początek drugiego seta to skuteczna gra blokiem niemieckiej drużyny i prowadzenie podopiecznych Alexandra Weibla 7:3. Tym razem jednak Wiewióry nie dały odskoczyć rywalkom, odrobiły straty i przy stanie 9:10 o przerwę poprosił szkoleniowiec DSC. ŁKS nie zwalniał tempa, wyszedł na prowadzenie 12:11, a po kolejnych trzech punktach EŁKaeSianek grę ponownie przerwał trener Weibl. Zespół z Drezna szybko odrobił straty, a w końcówce wykorzystał słabości Łodzianek i wygrał seta 25:21 po dobrym ataku Ivany Mrdak.

3. set.
Początek trzeciego seta był w miarę wyrównany z lekką przewagą zespołu niemieckiego. Dwa ataki Aleksandry Wójcik pozwoliły Łodziankom na doprowadzenie do remisu 7:7, a gdy Łódzkie Wiewióry odskoczyły rywalkom na trzy punkty grę przerwał trener zespołu z Drezna. Niemiecka drużyna odrobiła straty i wyszła na prowadzenie 12:11, co z kolei spowodowało natychmiastową reakcję trenera Solarewicza. Z pola zagrywki nie schodziła Mareen Von Romer (15:11). W końcówce Siatkarki z Łodzi nie były już w stanie odrobić sporej straty, a seta wynikiem 25:15 zakończyła Radosova.

Skład ŁKS:
– Eva Mori,
– Ewa Kwiatkowska,
– Natalia Skrzypkowska,
– Aleksandra Wójcik,
– Izabela Kowalińska,
– Klaudia Alagierska,
– Krystyna Strasz (Libero),
oraz Daria Szczyrba, Nicole Edelman, Monika Bociek i Oliwia Laszczyk.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(27:29, 21:25, 22:25)

Goleniów 2019 - Goleniów Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-15

Miejsce wydarzenia.
Goleniów

Opis.
Był to trzeci i ostatni mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Goleniów Cup, odbywającego się w dniach 13-15 września w Goleniowie.

Warto zapamiętać:
– trener ŁKS miał do dyspozycji 11 siatkarek, zabrakło w składzie Aleksandry Wójcik i Klaudii Alagierskiej, które odpoczywały po Mistrzostwach Europy,
– MVP meczu została wybrana Eva Mori.

 

1. set.
Bardzo dobrze pierwszą partię rozpoczęły bydgoszczanki. Szybko odskoczyły Wiewiórom, wychodząc na prowadzenie 5:1. Zespół ŁKS szybko się przebudził. Po ataku Natalii Skrzypkowskiej doprowadził do remisu 8:8, a następnie odskoczył rywalkom po świetnych zagrywkach Darii Szczyrby i Klaudii Gajewskiej (14:11). Gdy Pałac zbliżył się na odległość jednego punktu (18:17), trener Marek Solarewicz poprosił o przerwę. Bydgoszczanki jednak nie zwalniały. Po asie serwisowym Natalii Lijewskiej wyszły na prowadzenie 20:19, jednak tylko na moment. Dzięki zagrywkom Evy Mori ŁKS odzyskał inicjatywę. W końcówce na przewagi po atakach Darii Szczyrby Łódzkie Wiewióry wygrały 29:27.

2. set.
Łodzianki od początku drugiej partii miały przewagę. Zagrywki Kingi Różyńskiej pozwoliły zespołowi Pałacu odrobić straty i wyjść na prowadzenie 7:6. Skuteczny blok Bydgoszczanek pozwolił im na wypracowanie sobie kilkupunktowej przewagi (13:8). Po skutecznych blokach Ewy Kwiatkowskiej i atakach Izabeli Kowalińskiej był remis 15:15. Daria Szczyrba nie schodziła z pola zagrywki, a po kolejnym ataku Izabeli Kowalińskiej Wiewióry prowadziły już 18:15. Podopieczne trenera Marka Solarewicza nie oddały prowadzenia już do końca. Po ataku Darii Szczyrby wygrały 25:21 i prowadziły już w całym meczu 2:0.

3. set.
EŁKaeSianki, podbudowane wynikiem trzeciego seta, rozpoczęły od prowadzenia 6:1, przy zagrywkach Oliwii Laszczyk. Po przerwie na życzenie trenera Piotra Mateli, Pałac wrócił do gry i odrobił część strat (8:10). Mimo to zespół z Łodzi nie dał się dogonić. Po ataku Darii Szczyrby ŁKS prowadził 15:11, ale miał spory problem z zagrywkami Natalii Lijewskiej. Trener Marek Solarewicz poprosił o przerwę przy wyniku 16:15. Znów bardzo dobrze w ataku spisywała się Izabela Kowalińska i Wiewióry odskoczyły rywalkom (20:17). Jednak Pałac znów odrobił straty (21:21). Piłkę setową Łodziankom dał as serwisowy Izabeli Kowalińskiej, a seta wynikiem 25:22 zakończył atak Joanny Pacak.

Skład ŁKS:
– Eva Mori,
– Klaudia Gajewska,
– Natalia Skrzypkowska,
– Daria Szczyrba,
– Izabela Kowalińśka,
– Joanna Pacak,
– Krystyna Strasz (Libero)
oraz Ewa Kwiatkowska i Oliwia Laszczyk.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.

Goleniów Cup – cały mecz


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

ŁKS Commercecon Łódź – BKS Profi Credit Bielsko-Biała 3:0
(25:22, 26:24, 26:24)

Goleniów 2019 - Goleniów Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-14

Miejsce wydarzenia.
Goleniów

Opis.
Był to drugi mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Goleniów Cup, odbywającego się w dniach 13-15 września w Goleniowie.

Warto zapamiętać:
– trener ŁKS miał do dyspozycji 11 siatkarek; zabrakło w składzie Aleksandry Wójcik i Klaudii Alagierskiej, które odpoczywały po Mistrzostwach Europy,
– MVP meczu została wybrana Joanna Pacak z dorobkiem 12 punktów.

1. set.
Mecz ŁKS z BKS rozpoczął się od wyrównanej gry punkt za punkt. Gdy Łodzianki po kiwce Darii Szczyrby i ataku z środka Joanny Pacak odskoczyły na dwa punkty (9:7), o przerwę poprosił trener Bartłomiej Piekarczyk. Dzięki ofiarnej grze w obronie, ŁKS miał sporo okazji w kontrataku, które wykorzystywał (14:10). Gdy Bielszczanki zbliżyły się na dwa punkty (19:17), grę przerwał trener Marek Solarewicz. EŁKaeSianki nie dały się już dogonić. Seta, wynikiem 25:22 dla ŁKS, zakończyła zepsuta zagrywka Martyny Świrad.

2. set.
Druga partia lepiej rozpoczęła się dla Łódzkich Wiewiór, które szybko wyszły na prowadzenie 6:3. Bielszczanki przy zagrywkach Pavli Smidovej odrobiły straty i po ataku Magdaleny Wawrzyniak doprowadziły do remisu 9:9. Potem wyszły na dwupunktowe prowadzenie. ŁKS błyskawicznie odrobił straty i przy stanie 14:12 dla Łodzianek o przerwę poprosił trener Piekarczyk. Wiewióry cały czas miały niewielką przewagę. Po drugiej stronie siatki coraz śmielej poczynała sobie Oliwia Różański i po jej ataku BKS doprowadził do remisu 20:20. W końcówce bielszczanki miały piłkę setową przy stanie 24:23. Mimo to ŁKS wygrał trzy kolejne wymiany i całego seta 26:24.

3. set.
Podopieczne trenera Piekarczyka dobrze rozpoczęły trzeciego seta. Łodzianki jednak szybko odrobiły stratę i wyszły na prowadzenie 7:6. ŁKS odskoczył rywalkom i po kiwce Izabeli Kowalińskiej prowadził już 11:8, potem 14:10. Zespół z Bielska-Białej nie odpuszczał i zmniejszył straty do jednego punktu (16:17), a potem doprowadził do remisu 18:18. Przy stanie 22:20 dla rywalek o przerwę poprosił trener Marek Solarewicz. Po chwili był już remis 23:23. W końcówce atak Izabeli Kowalińskiej i blok Evy Mori przesądził o wygranej Łódzkich Wiewiór (26:24).

Skład ŁKS:
– Eva Mori,
– Ewa Kwiatkowska,
– Natalia Skrzypkowska,
– Daria Szczyrba,
– Monika Bociek,
– Joanna Pacak,
– Krystyna Strasz (Libero)
oraz Izabela Kowalińska i Oliwia Laszczyk.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.

Goleniów Cup – cały mecz


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Grupa Azoty Chemik Police – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:17, 25:10, 25:18)

Goleniów 2019 - Goleniów Cup

Rodzaj zawodów.
zawody / turniej

Sekcja.
Siatkówka kobiet

Data wydarzenia.
2019-09-13

Miejsce wydarzenia.
Goleniów

Opis. 
Był to pierwszy mecz siatkarek ŁKS podczas turnieju Goleniów Cup, odbywającego się w dniach 13-15 września w Goleniowie.

Warto zapamiętać:
– trener ŁKS miał do dyspozycji 11 siatkarek; zabrakło w składzie Aleksandry Wójcik i Klaudii Alagierskiej, które odpoczywały po Mistrzostwach Europy,
– MVP meczu została wybrana Ewelina Polak.

1. set.
Pierwszego seta rozpoczęły od mocnego uderzenia siatkarki Chemika Police (3:0), jednak po błędzie w ataku Iriny Trushkiny był już remis 3:3. Piłkę w aut bez bloku posłała Daria Szczyrba, co dało rywalkom prowadzenie 10:6. Przerwy brane przez Marka Solarewicza nie przynosiły planowanych rezultatów i ŁKS przegrywał już 10:18. Po atakach Ewy Kwiatkowskiej, Łódzkie Wiewióry zmniejszyły straty do pięciu punktów. Pierwszą partię zakończył atak Iriny Trushkiny (25:17).

2. set.
Drugi set w całości potoczył się pod “dyktando” siatkarek Chemika Police. W ekipie z Łodzi widać było jeszcze wyraźnie brak zgrania, co doskonale wykorzystały rywalki. Po autowym ataku Darii Szczyrby było 4:0 dla Chemika, jednak błyskawicznie Policzanki powiększyły przewagę do stanu 14:4. Udany atak Agnieszki Bednarek-Kaszy dał im prowadzenie 16:6, a w kolejnej akcji z piłką minęła się Ewa Kwiatkowska. Po bloku na Darii Szczyrbie, rywalki miały pierwszą piłkę setową na 24:8, a ostatecznie zwyciężyły 25:10 po nieudanej zagrywce Ewy Kwiatkowskiej.

3. set.
Rywalki dobrze czytały grę EŁKaeSianek, ustawiając szczelny blok i grając skutecznie w obronie. Po ataku Silvy objęły prowadzenie na 4:1. Sytuację próbowała ratować Monika Bociek, która najpierw obiła blok rywalek, a następnie zaserwowała asa (8:7 dla Polic). Po ataku Ewy Kwiatkowskiej na tablicy wyników widniał remis 10:10. Od stanu 13:13 zespół z Polic znów zaczął kontrolować grę. Atak Trushkiny dał im prowadzenie 17:14, a przy 19:15 o czas poprosił trener Marek Solarewicz. W końcówce dobrze na zagrywce zaprezentowała się Anna Łozowska, która zakończyła cały mecz asem serwisowym (25:18).

Skład ŁKS:
– Eva Mori,
– Ewa Kwiatkowska,
– Natalia Skrzypkowska,
– Daria Szczyrba,
– Monika Bociek,
– Klaudia Gajewska,
– Krystyna Strasz (Libero)
oraz Joanna Pacak.

Trener: Marek Solarewicz.
Trener II: Bartłomiej Bartodziejski.
Fizjoterapeuta: Łukasz Burtnik.
Statystyk: Michał Cichy.

Goleniów Cup – cały mecz


Źródło informacji.
lkscommerceconlodz.pl / Facebook - ŁKS Commercecon Łódź

Autor wpisu.
Pompon08

STRONY POŚWIĘCONE ŁKS ŁÓDŹ

Previous Next
Close
Test Caption
Test Description goes like this